Przewodnik po światach fantasy
Fantasy

Trolle w fantasy i mitologii - olbrzymy mroku i kamienia

Trolle w fantasy i mitologii - olbrzymy mroku i kamienia

Kluczowe informacje

Trolle pochodzą ze skandynawskiego folkloru, gdzie oznaczały groźne istoty żyjące w górach, lasach i pod ziemią, wrogie ludziom i chrześcijaństwu

W ludowych opowieściach trolle bywają olbrzymami albo małymi, przebiegłymi stworkami, a łączy je nocny tryb życia i niechęć do dzwonów kościelnych

Motyw trolla zamieniającego się w kamień o świcie spopularyzował Tolkien w Hobbicie, gdzie trzech trolli skamieniało przez promienie słońca

Dungeons and Dragons dało trollom regenerację, którą zatrzymuje tylko ogień albo kwas, a Pratchett zrobił z nich krzemowe istoty myślące lepiej w chłodzie

Współczesna fantasy pokazuje trolle zarówno jako potwory, jak i jako bohaterów z własną kulturą - od Muminków po trolle z Warcrafta

Spis treści

  1. Kim są trolle
  2. Trolle w mitologii nordyckiej i folklorze Skandynawii
  3. Słabość do światła - troll zamieniony w kamień
  4. Trolle u Tolkiena
  5. Trolle w grach - regeneracja i ogień
  6. Trolle w literaturze i filmie
  7. Odmiany trolli w fantasy
  8. Troll jako archetyp - co mówi o fantasy
  9. Dlaczego trolle wciąż fascynują

Trolle to potężne, prymitywne istoty ze skandynawskiego folkloru, które żyją w górach, lasach i jaskiniach, unikają światła dnia i źle znoszą obecność ludzi. W fantasy stały się wielkimi, tępymi i niemal niezniszczalnymi przeciwnikami, którzy zamieniają się w kamień albo regenerują każdą ranę. W tym tekście przeczytasz, skąd pochodzą trolle, jak wyglądały w ludowych opowieściach, jak odmienił je Tolkien, jakie zasady dodały im gry i dlaczego dziś troll może być zarówno potworem spod mostu, jak i sympatycznym bohaterem.

Kim są trolle

Troll to w najszerszym znaczeniu istota z nordyckiego folkloru, wroga albo obca ludziom, związana z dziką przyrodą i ciemnością. W fantasy słowo oznacza najczęściej olbrzymiego humanoida o szarej lub zielonej skórze, wielkiej sile i małym rozumie.

Między dawnym a współczesnym trollem jest spora różnica. Folklor nie znał jednego wzoru. Trolle z norweskich podań bywają olbrzymami wielkości góry, ale też istotami wzrostu człowieka, które mieszkają we wnętrzu wzgórz, mają rodziny, bydło i skarby. Fantasy wybrała z tego bogactwa jeden wariant - wielkiego, prostackiego potwora - i uczyniła z niego standard.

W układzie ras fantasy troll zajmuje miejsce obok orków i ogrów. Orkowie to armia, troll to ciężka jednostka, którą armia prowadzi na wojnę albo którą bohaterowie spotykają samotnie w jaskini.

Trolle w mitologii nordyckiej i folklorze Skandynawii

Trolle pochodzą ze Skandynawii, a ich korzenie sięgają wierzeń staronordyckich. W sagach i poezji islandzkiej słowo troll pojawia się jako ogólne określenie wrogich, nadprzyrodzonych istot: olbrzymów, potworów, a czasem czarowników. Blisko mu do jötunów, czyli olbrzymów, z którymi walczą bogowie Asgardu.

Po chrystianizacji Skandynawii obraz trolla się zmienił. W ludowych podaniach z Norwegii i Szwecji trolle stały się przedstawicielami pogańskiego, dzikiego świata, który ustępuje przed kościołem. Stąd wzięło się kilka powtarzających się motywów:

  • trolle nie znoszą bicia dzwonów kościelnych i wynoszą się z okolicy, gdy powstaje nowa świątynia,
  • wyczuwają zapach chrześcijańskiej krwi i potrafią porywać ludzi do swoich górskich siedzib,
  • wychodzą nocą, a światło dnia może je zabić albo zamienić w kamień,
  • są silne, ale łatwo je przechytrzyć, bo nie grzeszą bystrością.

Najbardziej znane trolle ludowe pochodzą ze zbioru norweskich baśni, który w XIX wieku spisali Peter Christen Asbjørnsen i Jørgen Moe. W baśni o trzech kozłach Bruse troll mieszka pod mostem i chce pożreć każdego, kto przez niego przechodzi. Największy kozioł zrzuca go do rzeki. Ilustracje Theodora Kittelsena do tych opowieści, pełne omszałych, porośniętych lasem olbrzymów, do dziś kształtują wyobrażenie trolla w Norwegii.

Ten sam folklor dał też inspirację całej fantasy czerpiącej z Północy. Szersze tło znajdziesz w tekście o inspiracjach z mitologii nordyckiej w fantasy.

Słabość do światła - troll zamieniony w kamień

Najbardziej rozpoznawalna cecha trolla w fantasy to wrażliwość na słońce: promienie dnia zamieniają go w kamień. Ten motyw ma źródło w folklorze, ale jako ścisłą regułę utrwalił go Tolkien.

W skandynawskich podaniach skamieniały troll tłumaczył kształt skał i głazów. Ludzie wskazywali formacje przypominające głowę albo przygarbioną sylwetkę i opowiadali, że to troll, którego zaskoczył świt. Podobny motyw zna literatura staronordycka. W poemacie “Alvíssmál” z Eddy poetyckiej bóg Thor zatrzymuje karła Alvíssa pytaniami aż do wschodu słońca, a światło dnia zamienia go w kamień. To karzeł, nie troll, ale wątek jest ten sam: istoty ciemności nie przetrwają dnia.

W “Hobbicie” trzy trolle, Bert, Tom i William, kłócą się przez całą noc o to, jak przyrządzić złapanych krasnoludów. Gandalf naśladuje ich głosy i przeciąga spór aż do świtu. Pierwsze promienie słońca zamieniają trolle w kamień. Scena jest zabawna, ale ustaliła regułę, którą potem powtórzyły setki książek i gier.

Trolle u Tolkiena

U Tolkiena trolle to wielkie, silne i głupie stwory stworzone przez Morgotha. W “Władcy Pierścieni” Drzewiec mówi, że Wróg zrobił trolle na wzór entów, tak jak orków na wzór elfów, czyli jako ich złą imitację.

Tolkien opisał kilka odmian:

OdmianaGdzie występujeCechy
Trolle kamienne”Hobbit”, Trollshaws (za Wichrowym Czubem)mówią, kłócą się, kamienieją w słońcu
Trolle jaskinioweMoriaogromne, prawie nie mówią, atakują drużynę
Trolle górskieMinas Tirithtaranują bramę podczas oblężenia
Olog-haiMordorwyhodowane przez Saurona, znoszą słońce, sprytniejsze

Olog-hai to odpowiednik orkowych Uruk-hai: ulepszona wersja, której nie szkodzi światło dnia. Pokazuje to, że w Śródziemiu słabość do słońca była cechą, którą zło próbowało usunąć.

Trolle w grach - regeneracja i ogień

W grach troll to przede wszystkim przeciwnik, który leczy rany szybciej, niż bohaterowie je zadają. Tę zasadę wprowadziło Dungeons and Dragons i od tamtej pory stała się kanonem.

Troll w D&D jest wysoki, chudy, o gumowatej zielonej skórze i długich ramionach. Regeneruje obrażenia w każdej rundzie, a odcięte kończyny mogą odrosnąć. Pokonać go można tylko ogniem albo kwasem. Projektanci gry zaczerpnęli ten pomysł z powieści Poula Andersona “Trzy serca i trzy lwy” z 1961 roku, w której bohater walczy z trollem odradzającym się z kawałków. O tym, jak D&D ukształtowało cały gatunek, przeczytasz w tekście Dungeons and Dragons - co to jest.

Inne gry poszły własną drogą:

  • w Warcrafcie trolle to lud z własnymi plemionami, dżunglowymi imperiami, voodoo i kultem bogów loa, a w World of Warcraft można grać trollem w barwach Hordy,
  • w serii The Elder Scrolls trolle są samotnymi drapieżnikami z gór i jaskiń, które regenerują zdrowie i źle znoszą ogień,
  • w “Wiedźminie 3” skalne trolle potrafią mówić, mają dziecięcą logikę i czasem da się z nimi dogadać zamiast walczyć.

Jeśli szukasz tytułów, w których trolle odgrywają ważną rolę, zajrzyj do rankingu najlepszych gier RPG fantasy.

Trolle w literaturze i filmie

Literatura po Tolkienie traktuje trolle bardzo różnie: jako potwory, jako źródło humoru i jako pełnoprawnych bohaterów. Ten rozrzut pokazuje, jak elastyczny jest ten motyw.

Terry Pratchett w cyklu “Świat Dysku” zrobił z trolli istoty krzemowe, czyli zbudowane z kamienia. Ich mózgi pracują lepiej w niskiej temperaturze, więc w upale są ociężali, a na mrozie stają się genialni. Troll Detrytus służy w miejskiej straży Ankh-Morpork i jest jedną z najbardziej lubianych postaci serii.

J.K. Rowling wykorzystała klasyczny obraz trolla w pierwszym tomie “Harry’ego Pottera”. Górski troll wpuszczony do Hogwartu jest wielki, cuchnący i głupi, a walka z nim zaczyna przyjaźń Harry’ego, Rona i Hermiony.

Tove Jansson poszła w zupełnie inną stronę. Jej Muminki to w oryginale mumintroll, czyli trolle Muminki - łagodne, białe istoty z doliny, które z groźnymi olbrzymami łączy tylko nazwa. Z kolei norweski film “Łowca trolli” z 2010 roku w reżyserii André Øvredala wrócił do korzeni: trolle są w nim ogromne, wyczuwają chrześcijańską krew i zamieniają się w kamień albo wybuchają pod wpływem silnego światła.

Odmiany trolli w fantasy

Fantasy dzieli trolle przede wszystkim według środowiska, w którym żyją. Od miejsca zależy wygląd, siła i słabości stwora, a autorzy chętnie mieszają te cechy z elementami folkloru.

Najczęściej spotykane odmiany:

  • troll górski - największy i najsilniejszy, z kamienną skórą, mieszka w jaskiniach wysoko w górach i bywa mylony z olbrzymem,
  • troll leśny - mniejszy, pokryty mchem i korą, wtapia się w las i poluje z zasadzki,
  • troll mostowy - samotnik pilnujący przeprawy, żąda opłaty albo zjada przechodniów, bezpośredni potomek baśni o kozłach Bruse,
  • troll wodny lub bagienny - żyje w moczarach i rzekach, często regeneruje rany jeszcze szybciej niż pozostałe odmiany,
  • troll lodowy - mieszkaniec północnych pustkowi, odporny na mróz, ale wrażliwy na ogień, popularny w grach takich jak World of Warcraft czy seria The Elder Scrolls.

Ten podział nie pochodzi z jednego źródła. To raczej zestaw wzorców, z którego korzystają autorzy książek, gier komputerowych i podręczników RPG. Wspólne zostają trzy cechy: ogromna siła, niewielki rozum i słabość, którą bohater może wykorzystać - światło, ogień albo spryt.

Warto zauważyć, że troll rzadko bywa magiem. W odróżnieniu od goblinów czy orkowych szamanów nie rzuca zaklęć, tylko polega na masie i wytrzymałości. Wyjątkiem są trolle z Warcrafta, które mają kapłanów voodoo i własnych bogów, co pokazuje, jak daleko można odejść od folklorystycznego wzoru. Z kolei w niektórych norweskich podaniach trolle potrafiły rzucać uroki i zmieniać postać, więc magiczny troll nie jest wymysłem współczesności, tylko powrotem do starszej wersji.

Troll jako archetyp - co mówi o fantasy

Troll uosabia dziką, nieokiełznaną przyrodę, która jest starsza od ludzi i nie dba o ich prawa. To potwór z czasów, gdy góry i lasy były naprawdę groźne, a człowiek bał się tego, co kryje się za ostatnim gospodarstwem.

Dlatego troll działa najlepiej, gdy jest związany z miejscem: mostem, przełęczą, jaskinią, starym lasem. Nie prowadzi wojen jak orkowie i nie knuje jak demony. Po prostu jest i trzeba go ominąć, przechytrzyć albo pokonać. Ta prostota czyni go idealnym przeciwnikiem w dark fantasy, gdzie natura bywa równie groźna jak magia.

Współczesna fantasy coraz częściej odwraca ten schemat i pyta, jak wygląda świat z perspektywy trolla. Trolle z Warcrafta mają własną religię i historię upadłych imperiów, trolle Pratchetta - własną kulturę i problemy z ludzką nietolerancją. Pod tym względem trolle przeszły podobną drogę jak krasnoludy i orkowie: od jednowymiarowego potwora do ludu, który ma coś do powiedzenia.

Dlaczego trolle wciąż fascynują

Trolle fascynują, bo łączą prostą grozę z dużą dawką humoru. Są wielkie, silne i niebezpieczne, ale jednocześnie łatwo je oszukać, co daje bohaterom szansę na zwycięstwo sprytem, a nie siłą.

Mają też coś, czego brakuje wielu potworom fantasy: korzenie w żywym folklorze. W Norwegii trolle wciąż są częścią krajobrazu, pamiątek i opowieści dla dzieci, a każdy skalny występ może być skamieniałym olbrzymem. Od baśni Asbjørnsena i Moego przez “Hobbita” po “Świat Dysku” i Warcrafta troll przeszedł długą drogę, ale nadal jest tym samym stworem z ciemności, który czeka pod mostem, aż ktoś spróbuje przejść.

Najczęściej zadawane pytania

Czym różni się troll od ogra?

Pochodzeniem i cechami. Troll wywodzi się z folkloru skandynawskiego i kojarzy się z kamieniem, górami i lękiem przed światłem. Ogr wywodzi się z literatury francuskiej (słowo notowane już u Chrétiena de Troyes około 1180 roku), a spopularyzował go Charles Perrault; jest przede wszystkim ludożercą. W grach troll zwykle regeneruje rany, a ogr jest po prostu wielki, silny i niezbyt bystry.

Czy trolle naprawdę bały się słońca w dawnych legendach?

Częściowo. W skandynawskich opowieściach trolle są istotami nocy i ciemności, a w niektórych podaniach światło dnia lub dźwięk dzwonów zamienia je w kamień albo zmusza do ucieczki. Wiele głazów i skał w Norwegii tłumaczono jako skamieniałe trolle. Dopiero Tolkien uczynił z tej słabości stałą, rozpoznawalną regułę gatunku.

Czy Muminki to trolle?

Tak. W oryginale szwedzkim Tove Jansson nazwała je mumintroll, czyli trolle Muminki. Nie mają jednak nic wspólnego z groźnymi olbrzymami z ludowych podań. Jansson wykorzystała słowo troll w jego łagodniejszym, baśniowym znaczeniu, jako nazwę małych istot z lasów Północy.

Jak zabić trolla w Dungeons and Dragons?

Ogniem albo kwasem. Troll w D&D regeneruje obrażenia w każdej rundzie, a nawet odcięte kończyny potrafią odrosnąć. Rany zadane ogniem lub kwasem nie goją się, więc gracze kończą walkę pochodnią albo zaklęciem ognia. Pomysł pochodzi z powieści Poula Andersona Trzy serca i trzy lwy.

Skąd wzięło się słowo troll w internecie?

Najczęściej łączy się je z angielskim trolling, czyli łowieniem ryb na przynętę ciągniętą za łodzią. Internetowy troll zarzuca zaczepkę i czeka, kto się złapie. Skojarzenie z brzydkim stworem spod mostu przyszło później i sprawiło, że obraz trolla z folkloru utrwalił się w nowym znaczeniu.