Poznaj całą prawdę na temat odchudzania!

Pokonałam wewnętrznego grubasa – czyli cała prawda o tym, jak udało mi się schudnąć! 

Cześć!

Szukasz skutecznego sposobu na nadwagę? Chcesz schudnąć i pozbyć się kompleksów? A może po prostu, chcesz zadbać o swój wygląd? Jeżeli na którekolwiek z powyższych pytań odpowiedziałaś twierdząco, pragnę Ci serdecznie pogratulować i powitać Cię w gronie zwycięzców. Za miesiąc, dwa, ewnetaulnie trzy będziesz super laską o szczupłej talii i zgrabnych nogach. Będziesz mogła nosić ciuchy w rozmiarze „S” oraz kupić skąpe bikini! To nie ściema, a fakt! 


Mam na imię Karolina i jeszcze kilka miesięcy temu byłam zakompleksioną grubaską bez prospektyw, bez znajomych, bez pracy, a za to z toną żarcia. Mój dzień wyglądał mniej więcej tak:

  • 6.00 pobudka. Pewnie zastanawiacie się po jaką cholerę wstawałam tak wcześnie?! A no po to, aby pojechać do oddalonego o 10 km sklepu i zrobić zapasy jedzenia na cały dzień. Mój koszyk na zakupy prezentował się następująco:

Oprócz tego jadłam normalne posiłki: śniadanie, obiad, kolację. Lubowałam się w potrawach ociekających tłuszczem. Pizza, frytki, kebab – wszystko na wynos. Wolałam oszczędzić sobie tych zawistnych spojrzeń typu: „taka gruba, a jeszcze wp******a”. Ten kto ma nadwagę, wie co mam na myśli….

  • 7.00 – uczta czas start.

Dalsza rozpiska nie ma sensu. Siedziałam i jadłam. Nic więcej. WHO zaleca przemierzanie 10 tys kroków dziennie, tymczasem ja wykonywałam zaledwie 300. Trasa kuchnia-pokój-łazienka. Co robiłam w międzyczasie? Przeglądałam metamorfozy dziewczyn, którym udało się schudnąć. „Przed i po”, „before and after”, wiecie o co chodzi. Niezły paradoks, co? Z jednej strony chciałabym wyglądać tak jak one, przejść taką przemianę.. A z drugiej miałam za mało motywacji. Wiem jak to brzmi. Ważąc 120 kilogramów powinnam jej mieć pod dostatkiem…. Aczkolwiek największym utrapieniem był brak konsekwencji. Stosowałam różne diety. Począwszy do kopenhaskiej, a skończywszy na tej rozpisanej przez dietetyka. Zawsze kończyło się tak samo – napadem na dział ze słodyczami…. Wszystko wskazywało na to, że moja silna wola wyjechała na wakacje. Swoją drogą, nie pamiętam, kiedy ostatnio na nich byłam. Z takim cielskiem? Wstyd się pokazać!

Miałam dwa wyjścia

Zostać całkowitym no-lifem, zamknąć się w czterech ścianach i zażreć się na śmierć lub zacząć walczyć. Wybrałam tę drugą opcję. Życie jest zbyt piękne!

Odchudzanie czas start 

Jak już zapewne zdążyliście się zorientować, powodem mojej nadwagi był ogromny apetyt. No i oczywiście brak ruchu. Życzliwi pomyślą: też mi problem… Zapisz się na siłownię. Serio? Żebym zarwała sprzęt? Co to to nie. Osoby otyłe nie mogą po prostu założyć stroju sportowego i od tak wybrać się pobiegać. Im większa masa, tym większe ryzyko przeciążenia stawów, a co za tym idzie kontuzji. Wolałam nie ryzykować. Postawiłam na dietę. Niestety, głód nie dawał za wygraną. Pomyślałam, że kupię jakieś tabletki. Podobno chrom hamuje ochotę na słodycze oraz inne niezdrowe przekąski. Wybrałam całe opakowanie i nic! Żadnych efektów…. Dalej żarłam jak świnia, wiem jak to brzmi… Ale inaczej nie można tego nazwać. Normalny człowiek nie pochłania takiej ilości jedzenia. Zaczęłam zastanawiać się nad operacją zmniejszenia żołądka. Niestety cena zwaliła mnie z nóg. Waha się od 10 do 25 tysięcy złotych. Musiałam szukać tańszej alternatywy. Znalazłam ją przez przypadek…..

African Mango 

Przeglądając popularne forum internetowe trafiłam na wpis kobiety, takiej jak ja. Szczerze? Czułam się tak, jakbym czytała o sobie. Spójrzcie:

Miałam łzy w oczach. W pośpiechu zamówiłam African Mango i z niecierpliwością czekałam na przesyłkę, która dotarła do mnie szybciej niż się tego spodziewałam. Dokładnie 12 kwietnia 2018 roku zaczęłam w pełni świadomą walkę o lepszą wersję siebie. Dzisiejszy post piszę 30 kilogramów lżejsza. 30 kilogramów w 90 dni? To niemożliwe?! A jednak… Zobacz, jak wygląda moja sylwetka. 

Robi wrażenie, prawda? Jestem z siebie taka dumna! Nic nie stoi na przeszkodzie, abyś za kilka miesięcy mogła napisać to samo. To jak? Przyłączasz się do klubu African Mango? Nie potrzebne będzie żadne wpisowe, a odrobina motywacji i chęci do pracy.

African Mango 

To preparat, który odmienił życie milionów osób na całym świecie. Bez względu na to czy mieszkasz w Polsce, we Włoszech czy Niemczech, nie będziesz miała problemu z jego zakupem! Swoją odchudzającą moc zawdzięcza ekstraktowi Irvingia Gabonensisktóry w kręgach lekarskich jest nazywany zabójcą tłuszczu! Ten przydomek wymyślił doktor Mehmet Öz – amerykański kardio- i torakochirurg, a z zamiłowania dietetyk, który na potęgę przepisywał African Mango swoim pacjentom. Teraz już wiesz skąd ten nagły spadek otyłości w USA. To nie zasługa mody na bycie eko i fit, a wspomnianych tabletek.

African Mango efekty

African Mango  to środek o wszechstronnym działaniu. Odchudza i leczy. Dzięki niemu pozbędziesz się otyłości oraz uchronisz się przed wieloma poważnymi chorobami.

  • cukrzyca typu 2
  • nadciśnienie
  • miażdżyca
  • niewydolność serca
  • udar
  • kamica żółciowa
  • zwyrodnienie stawów

Zdrowie jest najważniejsze, jasna sprawa. Aczkolwiek doskonale zdaję sobie sprawę z tego, że odchudzasz się głównie dla wyglądu. To normalne. Jesteś kobietą. Chcesz czuć się atrakcyjnie. Już piszę, jakich efektów możesz się spodziewać. I nie są to puste słowa, a historia oparta na faktach. Moja historia…..

  • W ciągu 90 dni pozbyłam się 30 kilogramowej nadwagi
  • Nie dopadł mnie efekt jojo
  • Wyregulowałam pracę jelit – mój brzuch jest płaski jak deska, wzdęcia i zaparcia są mi obce
  • Pozbyłam się napadów wilczego głodu, dzisiaj słodycze są mi obojętne
  • Uregulowałam cholesterol i trójglicerydy
  • Pozbyłam się utrudniającego życie bólu stawów
  • Odzyskałam radość życia

Nie oszukujmy się, wygląd ma znaczenie. Kiedy poznajesz nową osobę, nie zastanawiasz się jaki ma charakter. Analizujesz jej sylwetkę, strój. Posłużę się przykładem. Mijasz grubasa na ulicy, co myślisz?

  • „Pewnie nic nie robi tylko żre”, „Co za spaślak? Jak można tak wyglądać”

A teraz zupełne przeciwieństwo. Młoda, zgrabna kobieta ze starannie wykonanym makijażem.

  • „Ale laska, chciałabym tak wyglądać”

I co najlepsze, możesz tak wyglądać! Szczupła sylwetka jest jest w zasięgu Twojej ręki

 

Odchudzanie jest prostsze niż myślisz!

Jedyne o czym musisz pamiętać to regularna suplementacja African Mango . Głodówkom i wyczerpującym ćwiczeniom na siłowni mówimy stanowcze „nie”! To droga donikąd! Ah nie! Przepraszam na Oiom!!!

African Mango skutki uboczne

Na koniec jeszcze jedna, ale za to jakże istotna kwestia. Kwestia skutków ubocznych. Wiele osób boi się tabletek na odchudzanie, a konkretnie tego że ich stosowanie może okazać się niebezpieczne. Wcale mnie to nie dziwi. Pamiętacie rozdmuchaną przez media historię 20-letniej Maryny, która zmarła w wyniku stosowania DNP – śmiercionośnego spalacza tłuszczu? Gwoli wyjaśnienia DNP to narkotyk, którego sprzedaż na terenie Polski jest zakazana! Jak widać nie wszyscy traktują tę informację poważnie. Na szczęście z African Mango nic Ci nie grozi. To w pełni legalny preparat. Spełnia wszelkie normy bezpieczeństwa narzucone przez EMA.

Nie czekaj do poniedziałku! Najlepszy moment na rozpoczęcie odchudzania jest właśnie teraz! 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

error: Content is protected !!