Pikopil – nowy lek na zaparcia. Poznaj moją opinię!

Dzisiaj chciałabym poruszyć bardzo ważny i życiowy temat… Temat zaparć. Ten, kto miał z nimi do czynienia, wie jak mogą uprzykrzyć życie. O zaparciach mówimy wówczas, gdy wypróżnienie występuje rzadziej niż trzy razy w tygodniu. Zazwyczaj zjawisku temu towarzyszą wzdęcia oraz ból brzucha. Z powodu zaparć cierpi co druga kobieta i co czwarty mężczyzna w Polsce! I choć trudno w to uwierzyć, to w większości przypadków sami jesteśmy sobie winni. Zła nawyki żywieniowe, stres, używki..W moim przypadku winny był doktor Dukan, a konkretnie jego dieta.

MOJA ZAPARCIOWA HISTORIA…. 

Wraz z nowym rokiem postanowiłam przejść na dietę. Wybór padł na Dukana. Dieta Dukana składa się z czterech następujących po sobie faz. W pierwszej z nich można zrzucić aż 10 kilogramów! W trakcie jej trwania możemy jeść tylko i wyłącznie białko! Wystrzegamy się warzyw, owoców oraz wszelkiego rodzaju węglowodanów. Na początku byłam bardzo zadowolona – po tygodniu zrzuciłam 4 kilogramy!! Jednak z czasem było coraz gorzej. Czułam się nabrzmiała i opuchnięta… Do tego ten cholerny ból brzucha…. no i zaparcia!!! Odkąd zaczęłam dietę ani razu nie byłam w toalecie! A co najlepsze moja przyjaciółka „waga” pokazała 3 kilogramy więcej!!! 🙁 Przypuszczam, że to wina zalegającego w jelitach jedzenia… Nie wiedziałam co mam zrobić!! Przeszukałam cały Internet w celu znalezienia skutecznego sposobu na zaparcia i nic…. Suszone śliwki, sok z kiszonej kapusty, oliwa z oliwy… Wszystko super, tylko w trakcie fazy uderzeniowej nie można jeść tych produktów… Stwierdziłam, że muszę kupić jakiś lek na zaparcia. Nie ma innego wyjścia. Poszłam do apteki i pani farmaceutka poleciła mi tabletki Pikopil. Podobno, to jakaś nowość… Klienci bardzo sobie chwalą. Cena również przystępna. Za opakowanie (10 tabletek) zapłaciłam niecałe 19 zł. 

PIKOPIL – MOJA OPINIA 

Zgodnie z zaleceniami producenta wzięłam jedną tabletkę przed snem.. Preparat powinien zadziałać po ok. 10 godzinach od zażycia. Tak też się stało. Pikopil zadziałał…. I to jak…. Myślałam, że nie wyjdę z toalety!!!! Liczyłam na łagodny efekt przeczyszczający, a tutaj takie coś!!! Może mój organizm jest  nadwrażliwy na pikosiarczan sodu zawarty w tym preparacie, nie wiem… Ale z pewnością nie wrócę do tych tabletek!!! Zaczęłam się zastanawiać nad tym, czy dać sobie spokój z tą całą dietą Dukana…. Co z tego, że schudłam, jak czuje się fatalnie… I nie mogę normalnie funkcjonować?! Zresztą podobno pierwsze stracone kilogramy, to tak naprawdę woda, a nie tłuszcz…. Poczytałam trochę w Internecie i dowiedziałam się, że nie tylko ja zmagam się zaparciami w trakcie tej diety…. nie wierzycie? Spójrzcie na te komentarze

KONIEC Z TYM!!
Stwierdziłam, ze nie ma sensu się tak dalej męczyć. Zrezygnowałam z Dukana i po prostu zaczęłam zdrowo się odżywiać. Jadłam więcej owoców i warzyw, chudy nabiał, produkty pełnoziarniste… Po tygodniu problem zaparć był tylko przykrym wspomnieniem, a kilogramy zaczęły spadać… Oczywiście nie w takim tempie, jak na Dukanie… ale liczył się fakt, że chudłam!!! Niestety w tym przypadku również wszystko trwało do czasu…. Po dwóch miesiącach zbilansowanej diety i aktywności fizycznej moja waga stanęła w miejscu. Nie chciała ruszyć i już. Nawet głupie 0,5 kg nie mogłam schudnąć!!! No i znowu wrócił problem zaparć… Zaczęłam pić więcej wody, do tego jakieś herbatki ziołowe i dalej nic. 🙁 Nie chciałam wracać do tabletek przeczyszczających… O nie, co to, to nie! Chciałam znaleźć środek 2w1 na odchudzanie i przy okazji na zaparcia. Przeglądając fora internetowe trafiłam na wątek o African Mango – tabletkach wspomagających odchudzanie. Dziewczyny były zachwycone tym produktem! 

 

Czytając takie komentarze odzyskałam nadzieję na to, że w końcu uda mi się schudnąć i pozbyć się problemu zaparć! W końcu African Mango zawiera spore ilości błonnika, który przyspiesza metabolizm i poprawia perystaltykę jelit. Tabletki zamówiłam tutaj.
Dziewczyny polecały tą stronę i twierdziły, że tylko w tym miejscu można kupić oryginalne African Mango. W Internecie jest wiele podróbek… Wystarczy wejść
na Allegro!!!

AKTUALIZACJA: od miesiąca biorę African Mango – dwie tabletki dziennie. Efekty są widoczne gołym okiem! Schudłam 6 kilogramów! I wszyscy moi znajomi widzą różnicę w tym jak wyglądałam! Waga nie szaleje, spada regularnie. A mój brzuch w końcu jest płaski, a nie wzdęty jak balon! (zresztą możecie to zobaczyć na zdjęciu obok:)) Już nie pamiętam, co to zaparcia. Dzięki African Mango regularnie odwiedzam toaletę.Mam nadzieję, że odstawienie tabletek nie spowoduje efektu jojo… Trzymajcie kciuki!! 🙂

 

5 komentarzy

  1. Zaparcia potrafią nieźle dać w kość… Walczę z nimi od kilku ładnych lat. Niestety mam problemy z jelitami, których dorobiłam się właśnie przez głupie tabletki przeczyszczające… Także dziewczyny – uważajcie! To nie są cukierki, które można jeść bez opamiętania!

    • Zgadzam się. Lepiej napić się jakiegoś kopru, czy czegoś takiego… No i zanim sięgniemy po leki warto spróbować domowych sposobów. Mogę polecić siemię lniane niemielone. Jedną łyżeczkę zalewam szklanka letniej wody i zostawiam na noc. Rano wypijam i po jakiejś godzinie idę do toalety 🙂

      • A ja z kolei polecam picie wody przegotowanej z sokiem cytryny. Oczywiście należy robić to na czczo. 🙂

  2. Ten Pikopil to niezłe gów……no. Wzięłam dwie tabletki i nigdy więcej nie wrócę do tego preparatu!!! Już myślałam, że wyląduje w szpitalu, tak się fatalnie czułam!!! uratowały mnie elektrolity, bo odwodniłam się na maxa!!!

  3. Na zaparcia najlepsze są płatki owsiane. Codziennie jem na śniadanie i nie mam problemów z toaletą.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *