O!Slim – nowy środek na odchudzanie. Sprawdź czy działa!

Znak wykrzyknika ma na celu podkreślić zabarwienie emocjonalne wypowiedzi. W zależności od jej kontekstu ma potwierdzić jej prawdziwość lub wręcz przeciwnie – ostrzec przed popełnieniem błędu. A jaką rolę odgrywa ten znak interpunkcyjny w nazwie preparatu wspomagającego odchudzanie?

  • Podkreśla skuteczność działania czy zaleca zachować ostrożność?

Jedno jest pewne – wzbudza zainteresowanie. A to jak wiadomo pierwszy krok do zakupu! Od magicznego przycisku „Kup Teraz” dzielą nas milimetry! Jaką decyzję podejmiemy? Klikniemy?

 Nie wiem, jak Wy ale ja…

kliknęłam i znalazłam się na oficjalnej stronie producenta O!Slim, który już od samego początku bombarduje mnie nagłówkami:

  • Spal 12 kg w ciągu 4 tygodni
  • 0,5 kg dziennie, 3,5 kg tygodniowo, 12 kg miesięcznie
  • Bezpieczny! Nie wpływa na układ sercowo-naczyniowy i nerwowy

A wszystko to za 169 zł! Dokładnie tyle kosztuje jedno opakowanie O!Slim. Aż chce się powiedzieć „O! Właśnie czegoś takiego szukałam”. Szybkie odchudzanie, a do tego bezpiecznie? Która z nas o nim nie marzy? Przydałaby się jeszcze dożywotnia gwarancja na efekt jojo – a w sumie na jego brak! 😀

O!Slim – skład

Skład preparatu został owiany tajemnicą. Wapń, lukrecja, garcinia, kozieradka i uwaga, uwaga:

  • Różne ekstrakty z owoców

Co to znaczy „różne ekstrakty z owoców”? Informacja ta była dla mnie na tyle intrygująca, że postanowiłam przeprowadzić małe śledztwo. Przejrzałam fora internetowe, napisałam do osób które stosowały O!Slim. Niestety nie otrzymałam żadnej konkretnej odpowiedzi. 🙁 Zdaję sobie sprawę z tego, że zakup tabletek rozwiązałby mój problemem. Albowiem zgodnie z wytycznymi Ministerstwa Zdrowa, ulotka dołączona do jakiegokolwiek preparatu powinna zawierać informacje na temat:

  • jego zastosowania
  • składu
  • sposobu użycia
  • ewentualnych skutków ubocznych

Ale tak na chłopski rozum, wydawać 169 zł tylko po to aby dowiedzieć się, co kryje się pod hasłem „różne ekstrakty z owoców”. Patrząc z perspektywy matki dwójki dzieci, to kiepski pomysł… Zresztą… Tabletek na odchudzanie jest od groma. Bez problemu udało mi się znaleźć środek, który spełnia moje „farmaceutyczne” wymagania. 😀

Chciałam więcej szczegółów? To dostałam! 

African Mango to tabletki zmniejszające apetyt, pozwalające schudnąć bez uczucia głodu! Wszystko za sprawą wysokiej zawartości błonnika, który wypełnia żołądek i sprawia, że czujemy się bardziej syci i tracimy ochotę na podjadanie oraz słodkie przekąski.

African Mango

Ich główny składnik ekstrakt z pestek afrykańskiego mango Irvingia Gabonensis to świetny przeciwutleniacz, który pomoże schudnąć nawet najbardziej opornym. Jego działanie zostało udowodnione w badaniach naukowych przeprowadzonych przez amerykańskich lekarzy, którzy poddali wnikliwej obserwacji grupę ludzi stosujących tabletki African Mango. Po miesiącu zaobserwowano u nich znaczną utratę wagi, połączoną z:

  • przyspieszeniem metabolizmu
  • zmniejszeniem zawartości tkanki tłuszczowej
  • wyrównaniem poziomu cholesterolu
  • obniżeniem poziomu cukru we krwi

Wiele osób próbowało podważyć skuteczność  African Mango. Aczkolwiek preparat ten nie ma sobie równych. 98% konsumentów potwierdza jego skuteczność! Więcej na jego temat przeczytasz tutaj . W tym samym miejscu możesz również kupić oryginalne tabletki.

6 komentarzy

  1. 12 kg w ciągu czterech tygodni? Dobre sobie! Jestem na diecie drugi miesiąc, a nie schudłam nawet 6!!! Ja nie wiem czy ci wszyscy producenci myslą, że kobiety potraciły rozum?!

  2. Stosuję African Mango od trzech miesięcy i jestem zadowolona z efektów, jakie udało mi się osiągnąć. Schudłam 12 kilogramów. Czuje się i wyglądam fantastycznie!!! i co najważniejsze nie dopadł mnie efekt jojo!

  3. Ogólnie jestem sceptycznie nastawiona do tabletek na odchudzanie, ale dla African Mango zrobiłam wyjątek. Nie zawiodłam się. Efekty są widoczne już po dwóch tygodniach. W tym czasie udało mi się schudnąć 4 kg! Jak tylko skończę pierwsze opakowanie, zamawiam kolejne.

    • Ja zgubiłam całą nadwagę w ciągu pięciu miesięcy. W tym czasie zużyłam 5 opakowań. Dobrze wydane pieniądze 🙂

  4. Po tabletkach O!Slim żadna z Was nie usłyszy – „O! Jak Ty schudłaś!” Wręcz przeciwnie, po dwóch miesiącach stosowania, usłyszałam że chyba mi się utyło….

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *