Jak schudnąć? Czy tabletki na odchudzanie są skuteczne?

Statystyczny Polak odchudza się kilka razy w roku. W styczniu – w ramach sylwestrowych postanowień. Projekt „Nowy Rok- Nowa Ja” startuje zazwyczaj w okolicy 7 dnia miesiąca, kiedy to zdążymy już opróżnić lodówkę ze wszystkich poświątecznych resztek. Siłownie pękają w szwach, podobnie zresztą jak kalendarze dietetyków! Już w połowie lutego ma miejsce dziwna stagnacja. Dochodzimy do wniosku, że jeszcze mamy czas. Spokojnie uda nam się schudnąć do lata. Nie ma sensu się przeforsowywać. W okolicy świąt wielkanocnych uświadamiamy sobie, że jednak warto coś ze sobą zrobić. Zamienić opony zimowe na letnie. Aczkolwiek długi weekend majowy skutecznie odwodzi nas od tego pomysłu. Ale że jak? Tak bez kiełbaski?  Bez soczystej karkóweczki? Bez piwerka w ogrodzie? No gdzie! W końcu grillowanie to nasz sport narodowy! Wystarczy, że reprezentacja  dała plamę na Euro. Ty nie możesz popełnić tak karygodnego błędu! Przychodzi 21 czerwca, pierwszy dzień lata. Stajesz przed lustrem i pytasz – gdzie jest Twoja forma? Wszystko wskazuje na to, że wyjechała na wakacje! Postanawiasz wziąć z niej przykład. Jedziesz nad morze, dziękując Bogu za parawany! Pomimo urlopu, wstajesz wcześnie rano i idziesz zaklepać miejscówkę, wszystko po to by uniknąć wymownych ludzkich spojrzeń.

  • „Taka młoda i taka gruba”
  • „Patrz jak się zapuściła”
  • „Co to? Wieloryb wypłynął na ląd”

Jednocześnie obiecując sobie, że w przyszłym roku pokażesz klasę. Wrócisz z nową, odchudzoną sylwetką….Ale póki co zamawiasz gofra. No bo jak to tak? Być nad Bałtykiem i nie zjeść gofra? Toż to profanacja! Po powrocie do domu, wchodzi na wagę + 5 kg! Myślisz: trzeba to zrzucić! Za chwilę wesele Twojej najlepszej przyjaciółki, tymczasem Ty nie mieścisz się w kieckę kupioną na letnich wyprzedażach! Dieta kopnehaska – jedyne (nie)rozsądne wyjście z tej sytuacji. Po 14 dniach dokonujesz pomiarów. Jest – udało się! Schudłaś więcej niż przypuszczałaś – 7 kg! Niestety zamiast cieszyć się z sukcesu, lądujesz w szpitalu – wyczerpana i odwodniona. Włosy wypadają Ci na potęgę, nie wspominając o łamiących się paznokciach. Przyjęcie spędzasz za stołem – nie bawisz się, nie tańczysz – pochłaniasz niezliczone ilości jedzenia.  Po głodówce jaką zafundowałaś swojemu organizmowi to zupełnie normalne. Biedny domaga się kalorii. W pewnym momencie uświadamiasz sobie, że padłaś ofiarą efektu jojo! Przytyłaś więcej niż schudłaś? Zdziwiona? Śmiem twierdzić, że tak – a nie powinnaś. Skuteczne odchudzanie polega na trwałej zmianie nawyków żywieniowych, a nie kilkudniowych zrywach! Proszę Cię, weź sobie tę radę do serca – a gwarantuje Ci, że schudniesz! Masz moje słowo!

 Skuteczne odchudzanie

Pozwól, że się przedstawię. Mam na imię Aneta i jestem licencjonowanym specjalistą do spraw żywienia. W ciągu mojej wieloletniej praktyki zawodowej poznałam wielu ludzi, a wraz z nimi ich historie. Prawda jest taka, że za dodatkowymi kilogramami zawsze stoi ktoś trzeci. U jednych będzie to miłość do słodyczy, u drugich do fast-foodów, a u trzecich po prostu lenistwo. I tutaj nasuwa się wniosek: tłuszcz nie bierze się z powietrza. Nie jest zasługą genów czy grubych kości. Skrupulatnie na niego pracujemy, pochłaniając każdego dnia niezliczoną ilość jedzenia. Teoretycznie wiemy, że sami jesteśmy sobie winni. A praktycznie nie brakuje nam wymówek. Winowajców szukamy wśród chorób tarczycy, rozregulowanej pracy hormonów. Tymczasem to jak wyglądamy zależy głównie od nas!

Pierwszy krok w odchudzaniu 

Każdego wieczora, gdy kładziesz się do łóżka myślisz: od jutra się odchudzam. Pytanie brzmi od którego jutra? Chcesz powtórzyć historię mojej bohaterki (wróć do pierwszego akapitu). Albo jesteś zmotywowana i nastawiona na cel albo odpuszczasz! Akceptujesz te tony smalcu i przestajesz narzekać na to, jak wyglądasz. Zacznij od teraz, od dzisiaj! Po przeczytaniu tego, co dla Ciebie przygotowałam ubierz buty i pomaszeruj do sklepu. Zrób zdrowe zakupy. Wypełnij lodówkę świeżymi owocami, warzywami – generalnie pełnowartościowymi produktami. Rano przygotuj pyszne śniadanie i pełna energii zacznij dzień!

Drugi  krok w odchudzaniu 

Ok, pierwszy najważniejszy krok masz już za sobą. Teraz musisz ustalić cel. Pamiętaj o tym, aby był realny! Nie zakładaj, że schudniesz 10 kilogramów w tydzień. Dobrze wiesz, że to niemożliwe – po raz kolejny odsyłam Cię do pierwszej części tekstu. A nawet jeśli jakimś cudem uda Ci się to osiągnąć, rozczaruje Cię – nie pozbyłaś się tłuszczu, a wody i nadmiaru jedzenia zalegającego w Twoich jelitach! Racjonalna dieta pozwala zrzucić 0,5-1 kg tygodniowo! Oczywiście można ten proces nieco przyspieszyć, nie uciekając się do drakońskich metod – jak to zrobić? O tym dowiesz się później!

Trzeci krok w odchudzaniu 

Nie musisz jeść jagód goji czy nasion chia, żeby tracić na wadze. Wbrew temu co kreują media, odchudzanie jest tanie. Przykładowo, za kilogram zdrowych i pożywnych jabłek zapłacimy 2 złote. Natomiast za kilogram popularnych cukierków – Michaszki aż 34 złote! I co? Która opcja jest bardziej ekonomiczna, a przede wszystkim łaskawsza dla naszej sylwetki? Wracając do sedna. Jak powinna wyglądać Twoja dieta? Zasady są proste, znasz je doskonale.

 

  • W Twoim menu nie może zabraknąć takich produktów jak: pełnoziarniste pieczywo, gruboziarniste kasze, ryby, chude mięso, fermentowane produkty mleczne, jaja, nasiona, orzechy, oliwa z oliwek, makaron z pszenicy durum, ryż, płatki owsiane. 
  • Posiłki powinny być regularne, spożywane w stałych odstępach czasu. Ich ilość należy dostosować do swojego trybu życia. 
  • Słodycze, fast-foody oraz inne niezdrowe przekąski ogranicz do minimum! Nie trzymaj ich w swoim domu! Czego oczy nie widzą, tego sercu nie żal!
  • Pij dużo wody – minimum 2 litry dziennie!
  • Wygospodaruj czas na codzienną aktywność fizyczną – 30- minutowy spacer potrafi zdziałać cuda! 

Pierwsze, zauważalne efekty zaobserwujesz już po miesiącu. Twój brzuch stanie się wyraźnie bardziej płaski! Poczujesz się lżejsza, pełna energii i chęci do działania! Kto wie, może zapiszesz się na zajęcia fitness? W końcu trzeba jakoś spożytkować ten power! Jestem przekonana o tym, że Twoje otoczenie zauważy zmianę. Partner zacznie Cię komplementować, a koleżanki pytać: jak to zrobiłaś?!

 

Jak szybko schudnąć?

My, kobiety z natury jesteśmy niecierpliwe. Oczekujemy szybkich rezultatów – spadków rzędu 10 kilogramów tygodniowo. Dlatego tak często decydujemy się na głodówki i inne beznadziejne metody. Tymczasem istnieje cały szereg naturalnych i bezpiecznych sposobów na przyspieszenie odchudzania.  Jeżeli zależy Ci na utracie 2-3 kg tygodniowo zastanów się nad zakupem specjalistycznych suplementów diety, dzięki którym przyspieszysz metabolizm i zaczniesz szybciej tracić nadwagę.

Oferta tabletek na odchudzanie jest naprawdę szeroka. Wystarczy wejść do pierwszej lepszej apteki, a nawet supermarketu – tak moje drogie. Swojego czasu w Biedronce czy też w Lidlu można było kupić chociażby zielony jęczmień – roślinę znaną ze swoich właściwości drenujących – czyli odwadniających. A nam zależy na utracie tkanki tłuszczowej! Spokojnie – na nią również znajdzie się sposób. Fora internetowe zalewają pozytywne komentarze w stylu:

 

„Od lat zmagałam się z nadwagą. Próbowałam różnych diet, ćwiczeń – ale zawsze kończyło się tak samo – efektem jojo. Miałam tego dość! Doszłam do wniosku, że tak już musi być. Pora zaakceptować siebie i swój wygląd. Dając sobie tym samym przyzwolenie na bezkarne pochłanianie łakoci. Siedziałam przede telewizorem i jadłam, a jednocześnie płakałam nad tym jaka jest gruba. Pewnego dnia coś mnie tchnęło. Pomyślałam: skoro diety nie działają, to może tabletki pomogą mi schudnąć. Zdecydowałam się na zakup tych sprzedawanych przez Internet – wstydziłam się iść do apteki. Wybór padł na African Mango. Efekty działania zaobserwowałem już po kilku dnia. Straciłam ochotę na podjadanie! Jakaś nadprzyrodzona siła poprowadziła mnie do supermarketu i kazała zrobić zdrowe zakupu. Wiem jak to brzmi: szaleństwo! Ale tak było serio! Regularne spadki wagi – 2-3 kg tygodniowo motywowały mnie do dalszej pracy. Łącznie udało mi się schudnąć 31 kilogramów!!!! A pomyśleć, że marzyłam tylko o połowie tego co udało mi się osiągnąć! Ludzie nie poznają mnie na ulicy! Choć jestem bardzo skromną kobietą, śmiało mogę napisać, że nie ma faceta który by się za mną nie obejrzał! Dzięki African Mango zyskałam drugie życie! Szkoda, że tak późno. Chociaż z drugiej strony, mam dopiero 40 lat – wszystko przede mną” 

Aleksandra, Warszawa

African Mango to nie jedyny, polecany suplement diety. Na Twoją uwagę zasługują również takie preparaty jak: Silvets oraz Piperinox. Chcesz poznać tą wspaniałą trójkę bliżej? Nie omieszkam Ci odmówić!

African Mango 

Niezmiennie od lat zajmuje pierwsze miejsca w rankingach tabletek na odchudzanie. Na taką pozycję ciężko sobie zapracował. Odchudził miliony osób na całym świecie! Otóż African Mango można kupić w praktycznie każdym kraju europejskim. Aczkolwiek za jego kolebkę uznaje się Stany Zjednoczone.

Wbrew pozorom, nazwa preparatu nie ma nic wspólnego z owocem mango, który możemy kupić w supermarketach. Wzięła się bowiem od rosnącego na terenie Zachodniej Afryki drzewa IRVINGIA GABONENSIS, którego owoce obfitują  w składniki przyspieszające spalanie tkanki tłuszczowej, a dodatkowo również w antyoksydanty, antyutleniacze które chronią nasz organizm przed szkodliwym działaniem wolnych rodników. Stąd też wszechstronne zastosowanie tabletek. Albowiem African Mango nie tylko odchudza ale również leczy!

African Mango efekty

  • podkręcenie metabolizmu na poziomi 98%
  • redukcja tkanki tłuszczowej trzewnej, czyli tej zgromadzonej w okolicy brzucha
  • ujędrnienie ciała
  • wzrost energii
  • prawidłowa praca układu trawiennego/wydalniczego
  • odpowiedni poziom cukru we krwi
  • cholesterol w normie
  • prawidłowe ciśnienie krwi
  • organizm wolny do toksyn i pasożytów

Ekstrakt z pestek afrykańskiego mango  Irvingia Gabonensis charakteryzuje się ponadprzeciętną zawartością błonnika, który wypełnia nasz żołądek i sprawia że czujemy się bardziej syci. Stąd też wiele osób pisze o natychmiastowym działaniu tabletek. Błonnik nie tylko zmniejsza łaknienie, ale również ogranicza wchłanialność węglowodanów oraz tłuszczy zawartych w pożywieniu! Nie wspominając o usprawnionej pracy jelit. Jeżeli do tej pory zmagałaś się ze wzdęciami czy zaparciami, możesz być pewna tego że ten problem masz już za sobą.


Silvets 

African Mango ma realny problem – otóż Silvets mocno depcze mu po piętach! Nie zdziwiłabym się gdyby już za jakiś czas zajął jego miejsce. Wszystko za sprawą zróżnicowanego składu, który jest w stanie spełnić najbardziej wymagające gusta. Bez względu na to czy nie możesz schudnąć przez nadmierny apetyt czy miłość do błogiego lenistwa,  Silvets pomoże Ci osiągnąć cel – szczupłą i zgrabną sylwetkę. Preparat:

  • przyspiesza metabolizm
  • dodaje energii
  • niweluje uczucie zmęczenia i znużenia towarzyszące osobom będącym na diecie
  • zmniejsza apetyt na słodycze i fast-foody
  • zapobiega ponownemu przybieraniu na wadze

Stanowi unikalną kompozycję naturalnych składników roślinnych charakteryzujących się synergicznym działaniem. Przykładowo: właściwości zielonej herbaty uzupełniają się z tymi, które posiadają jagody goji. Pieprz kajeński z guaraną – itd., itd. Dzięki czemu zyskujemy naprawdę kompleksowe wsparcie w drodze do szczupłej sylwetki!


Piperinox

Piperinox to zupełna nowość na polskim rynku suplementów diety. Połączenie aż siedmiu substancji aktywnych charakteryzujących się naprawdę skoncentrowanym działaniem odchudzającym!  Jeżeli choć trochę interesujesz się dietetyką z pewnością słyszałaś o czymś takim jak piperyna. To organiczny związek chemiczny odpowiedzialny za ostry i piekący smak pieprzu. Aczkolwiek to nie jedyne jego właściwości. W rzeczywistości ma ich znacznie więcej! Jedno jest pewne – zainteresują one każdą osobę będącą na diecie! C17H19NO3:

  • zmniejsza łaknienie
  • przyspiesza metabolizm
  • dodaje energii
  • zapobiega odkładaniu się  podskórnej tkanki tłuszczowej
  • zmniejsza wchłanialność kalorii
  • pobudza wydzielanie enzymów trzustkowych, usprawniając tym samym trawienie
  • zwiększa wytrzymałość organizmu
  • bierze udział w procesie termogenezy

Piperinox zawiera najwyższą dawkę piperyny na rynku – 95 proc. Preparaty konkurencyjnych firm nie dorastają mu do pięt. Z kolei dodatek takich substancji jak:

  • pieprz kajeński
  • guarana
  • cynamon
  • gorzka pomarańcza
  • imbir
  • chrom

czyni z niego naprawdę unikalną formułę odchudzającą, nazywaną żartobliwie pogromcą tłuszczu!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

error: Content is protected !!