Jak przestać podjadać?

Jednym z największych problemów osób odchudzających się jest podjadanie, które potrafi w skuteczny sposób przekreślić dietetyczne starania! Dlaczego? Po pierwsze, przekąski niszczą nasze nawyki żywieniowe – spożywanie regularnych posiłków. Po drugie, dostarczają zbędnych kalorii, które dziwnym trafem umykają naszej uwadze. Gdybyśmy sięgali po owoce i warzywa to pal sześć. Niestety w 99% przypadków wybieramy ich niezdrowe odpowiedniki – słodycze, które spowalniają nasz metabolizm oraz przyczyniają się do nadmiernego odkładania tkanki tłuszczowej! W efekcie czego rzucamy dietę albo zaczynamy na niej tyć! A zatem co należy zrobić, aby pozbyć się tego wstrętnego nawyku?

Przyczyny podjadania

Aby rozwiązać problem podjadania należy rozpoznać jego charakter. Okazuje się, że przyczyn podjadania może być wiele. Do tych najczęściej spotykanych można zaliczyć:

  • niskokaloryczne diety
  • zbyt długie przerwy między posiłkami
  • brak zajęcia – podjadanie z nudów
  • przyzwyczajanie – w trakcie oglądania telewizji odruchowo sięgamy po paczkę czipsów
  • sposób na rozładowanie napięcia emocjonalnego
  • niedobór wody

Skutki podjadania:

  • zaburzenia metaboliczne
  • tycie
  • problemy trawienne
  • próchnica zębów
  • niedożywienie, będące konsekwencją spożywania wysoko przetworzonych pokarmów

Podjadanie – niezdrowy nawyk

Podjadanie jest szkodliwym dla naszego zdrowia nawykiem – takim samym jak brak ruchu! Może przyczynić się do powstania wielu poważnych chorób, np. cukrzycy! Większość z nas nie jest świadoma istoty problemu. Dlatego przed podjęciem jakichkolwiek działań, należy poświęcić trochę czasu na obserwację. Zacznij prowadzić dziennik żywieniowy – zapisuj każdą nadprogramową przekąskę. Uwzględnij również informację na temat tego, dlaczego po nią sięgnęłaś – jakie emocje towarzyszyły konsumpcji. Oprócz tego warto zanotować godzinę oraz samopoczucie po jej zjedzeniu. Poniżej znajdziesz krótką instrukcję, jak postępować wówczas gdy Twoja ręka sięgnie po „zakazany owoc”. Zapisz:

  • co zjadłaś i w jakiej ilości
  • godzinę „przestępstwa” oraz miejsce w którym doszło do jego popełnienia
  • co robiłaś zanim sięgnęłaś po przekąskę
  • jak czułaś się przed zjedzeniem przekąski oraz zaraz po konsumpcji

Oczywiście same notatki nie wystarczą do ustalenia źródła problemu. Zebrane wyniki należy poddać odpowiedniej interpretacji. Jak to zrobić? Zwróć uwagę po jakie przekąski sięgasz najczęściej oraz jakie emocje towarzyszą tej czynności. Winowajcą może okazać się stres lub nuda!

Jak przestać podjadać? 

Pierwszym krokiem do pokonania tego nawyku jest jego świadomość. Mam nadzieję, że dzięki pierwszej części wpisu masz to już za sobą. Chodzi przede wszystkim o to, aby nie spożywać bezmyślnie jedzenia. Zastanów się, czy zjedzenie kolejnej tabliczki czekolady pomoże w rozwiązaniu problemu? Nie sądzę…A w niektórych przypadkach może dostarczyć kolejnych – w postaci kilku nadprogramowych kilogramów. Kolejną absurdalną sytuacją jest jedzenie przed ekranem komputera lub telewizora, które tak naprawdę odwracają naszą uwagę od tego, co znajduje się na talerzu. Mózg nie jest w stanie odnotować uczucia sytości, na skutek czego zjadamy więcej niż powinniśmy! Dlatego też należy skupić się przede wszystkim na świadomości jedzenia. Zmiany rozpocznij od znalezienia odpowiedniego sposobu żywienia!

  • Sposób jedzenia – dietetycy zalecają spożywanie 5 posiłków dziennie w regularnych odstępach czasowych. Aczkolwiek, metoda ta nie sprawdzi się u każdego. U niektórych osób, a zwłaszcza u tych mających problem z podjadaniem może przyczynić się do obsesyjnego myślenia na temat jedzenia! Dlatego też warto przetestować inne możliwości.
  • Praca nad emocjami – wiele osób sięga po przekąski w trakcie sytuacji stresogennych lub tych, którym towarzyszą silne emocje – próbujmy uciszyć je jedzeniem. Gdy jemy coś słodkiego wzrasta poziom serotoniny – hormonu szczęścia. Osiągamy stan błogiej szczęśliwości – niestety wszystko ma swój kres. Euforia również – zazwyczaj zostaje zastąpiona przez wyrzuty sumienia…. Zastanów się, jakie czynności sprawiają Ci radość. Zrób listę i  próbuj kolejnych sposobów, gdy najdzie Cię ochota na podjadanie.
  • Usunięcie niezdrowych przekąsek – jeżeli należysz do osób, które nie potrafią zatrzymać się na jednej kosteczce czekolady – nie kupuj jej. Czego oczy nie widzą tego sercu nie żal.
  • Zjedz śniadanie białkowo-tłuszczowe – my Polacy, kochamy wszelkiego rodzaju kanapki, kanapeczki, naleśniki, placuszki – na naszym talerzu królują węglowodany! Niestety powodują one nagły wzrost cukru we krwi, co skutkuje szybkim spadkiem energii oraz wzmożoną ochotą na podjadanie. Dlatego warto zastanowić się nad zamianą standardowych śniadań na te białkowo-tłuszczowe.
  • Regeneracja – zwiększona ochota na słodycze bardzo często wynika z przemęczenia. Zanim sięgniesz po kolejnego batonika, utnij sobie małą drzemkę. Osoby śpiące po 3-4 godziny na dobę jedzą o 550 kalorii więcej od tych dbających o odpowiednią dawkę snu (minimum 7-8 godzin).
  • Odpowiednie nawodnienie – o roli wody w odchudzaniu napisano już chyba wszystko. Przyspiesza metabolizm, oczyszcza organizm z toksyn oraz hamuje łaknienie! Warto popijać ją pomiędzy posiłkami.
  • Zacznij trenować – sport jest skutecznym motywatorem do trzymania „czystej michy”. Wysiłek włożony w trening odciągnie Twoją uwagę od zakazanych cukierków i czekoladek. Aby spalić 300 kalorii musimy spędzić 45 minut na bieżni. Brzmi motywująco? Też tak sądzę!

A co zrobić, gdy pokusa jest silniejsza?

Jeśli już koniecznie musisz zjeść coś nadprogramowego, sięgnij po owoce lub warzywa. Na liście dozwolonych przekąsek znajdują się również orzechy – niestety są one dość kaloryczne, a zatem nie przesadzaj z ich ilością!

8 komentarzy

  1. Podjadanie to prawdziwe przekleństwo, z którym nie potrafię sobie poradzić. Jedynym rozwiązaniem jest zamknięcie wszystkich szafek na klucz, do którego oczywiście nie będę miała dostępu.. Chociaż przed podjadaniem niektórych produktów potrafię się jakoś powstrzymać. Najgorsze są czipsy, paluszki, orzeszki…. czyli takie które wciągają…

    • Oj tak orzeszki są najgorsze… Niby takie zdrowe, ale 100 g to aż 600 kalorii!!!

  2. Ja ustaliłam sobie godziny posiłków. Jem tylko wtedy, kiedy zadzwoni alarm w telefonie. 😀 Może to głupie, ale w ten sposób nauczyłam się jeść regularnie i nie podjadać!

  3. Ja podjadam tylko, jak się stresuję… Czyli dokładnie teraz. Uczę się do egzaminów na uczelnię i jem za trzech!

  4. Ja przestałam podjadać dzięki tabletkom African Mango – świetnie hamują głód.

    • Również polecam ten środek. Wcześniej pochłaniałam jakieś dwie czekolady w ciągu dnia. Oczywiście w formie przekąski. Teraz mam ochotę tylko na gorzką i na jeden paseczek a nie na 200 g! Nie wiem jak to się stało. African Mango zmienia kubki smakowe, czy co? 😀

  5. Ja nie mam problemu z podjadaniem, a z jedzeniem regularnych posiłków. 🙁 Macie na to jakąś radę?

  6. Ja przestałam podjadać dzięki piciu większej ilości wody.

Odpowiedz na „BeyondblackieAnuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *