Dlaczego tabletki SlimBerry nie pomogą Ci schudnąć? Poznaj odpowiedź!

Do lata pozostało nieco ponad 3 miesiące, więc to ostatni dzwonek na podjęcie decyzji o odchudzaniu. Sposobów na zrzucenie oponki jest wiele:

  • dieta
  • ćwiczenia

No ale, jak tu przestrzegać rygorystycznych zasad skoro za chwilę święta? Żurek, mazurek i jajka w majonezie. No jak???? Jak tu sobie odmówić? Przełożyć datę rozpoczęcia odchudzania? Obie wiemy, że to bezsensu. Teraz Twoją wymówką jest  1 kwietnia, a za miesiąc zamienisz ją na  1 maja… Później wakacje, jesień, święta Bożego Narodzenia i koniec roku.

Teraz albo nigdy – wchodzisz w to?

Razem raźniej. Możesz liczyć na moją pomoc, a wiedz że jestem perfekcjonistką – szczerą aż do bólu. Odchudzanie to praca, która należy sumiennie wykonywać każdego dnia aż do osiągnięcia celu – czyli wymarzonej wagi! Skąd to wiem? Z doświadczenia! Kilkukrotnie zaliczyłam efekt jojo. Ode mnie nie usłysz, że zrzucisz 18 kg w miesiąc, ale od producenta tabletek SlimBerry już tak. Nie wierzysz? Oto dowód:

Producent SlimBerry przedstawia nam sielską wizję odchudzania:

  • bez wyrzeczeń
  • bez głodu
  • bez złego samopoczucia….

Generalnie, jedyne czego będziesz potrzebować to SlimBerry. Ten preparat usunie wszystkie Twoje bolączki:

  • obwisły brzuch
  • grube uda
  • odstające boczki

Zostawiając w zamian szczupłą i wysportowaną sylwetkę. A…byłabym zapomniała! W gratisie dostaniesz zdrowie, na którym tak bardzo Ci zależy.

  • niższy poziom cholesterolu
  • wzmocnioną odporność

SlimBerry – skład

Mój angielski nie jest na najwyższym poziomie, ale podstawy znam. Zresztą, nawet przedszkolak wie, co oznacza słowo: berry. Dlaczego zatem na opakowaniu SlimBerry widnieje następująca informacja?

„Aronia zawarta w SlimBerry przyczynia się do metabolizmu tłuszczy, a przez to do kontroli masy ciała” 

I bądź tu człowieku mądry… Próbowałam znaleźć jakieś racjonalne wytłumaczenie, ale ten preparat mnie przerósł. 🙁

SlimBerry – opinie

Opinii na temat preparatu SlimBerry jest bez liku. Zwłaszcza tych pisanych jedna po drugiej, godzina po godzinie….

Fejk, trolling, spam? Jak zwał tak zwał, jedno jest pewne: ciężko im zaufać.

Tabletki na odchudzanie – jak nie nadziać się na bubel?

Bez względu na miejsce zakupu, łatwo się naciąć. W aptece zwiedzie nas miły uśmiech farmaceutki, a w Internecie opinie wyssane z palca. Trzeba zachować czujność. Zresztą ten wpis jest doskonałym tego przykładem. Pytanie brzmi: jak to zrobić? Odpowiedź: czytać, czytać i jeszcze raz czytać! Sprawdzać, sprawdzać i jeszcze raz sprawdzać. Podsumowując: należy mieć oczy dookoła głowy. Szkoda, że parę miesięcy temu nie byłam taka mądra. Kupowałam co popadnie: tabletki, proszki, plastry na odchudzanie. Warunek był jeden:

  • nagłówek: 15 kg w miesiąc, 20 kg w 30 dni

To cud, że moja wątroba jeszcze nie eksplodowała. W sumie ma się całkiem dobrze, tak samo jak moja sylwetka. Po kilkunastu nieudanych próbach odchudzania udało mi się schudnąć – 20 kg. Jak to zrobiłam? Nie napiszę niczego odkrywczego. Ten schemat jest Ci bardzo dobrze znany:

dieta+trening

A co z tabletkami? W końcu tyle o nich piszę. Owszem były, stosowałam  Silvets, aczkolwiek muszę Wam się przyznać do tego, że zastanawiałam się również nad zakupem African Mango.

Skąd wiem, że tabletki pomogły mi schudnąć?

Z uważnej obserwacji. Po prostu, bacznie przyglądałam się temu, jak zachowuje się moje ciało. Moje odchudzanie zaczęłam wraz początkiem Nowego Roku.

  • w styczniu skupiłam się na skrupulatnym liczeniu kalorii i treningach – schudłam 2 kilogramy
  • w lutym zmieniłam taktykę – do powyższych czynności dołączyła suplementacja tabletkami Silvets – schudłam 5 kg

I niech ktoś mi tylko kurde powie, że te tabletki nie działają?? Zrzuciłam dwa razy więcej! Nie będę ukrywać, że kupiłam je z polecenia koleżanki, która dzięki Silvets schudła 30 kg!! Ale czy to ważne? Ważne, że dzielę się tym z Wami. Po prostu lubię pomagać innym, to takie cudowne uczucie. Mam nadzieję, że w jakimś stopniu przyczynię się do Waszych sukcesów w odchudzaniu. 🙂

P.S. Pytacie mnie, gdzie kupić Silvets. Ja zamawiałam tutaj: klik. Szczerze polecam tę stronkę. Szybka wysyłka, dobry kontakt. No i najważniejsze – kupione tam tabletki mają wszystkie certyfikaty itd., bo z tymi na Allegro to wiecie jak to jest…. Strzeżonego Pan Bóg strzeże itd. Dobra, nie będę się więcej rozpisywać 😀 Życzę powodzenia!

 

30 thoughts on “Dlaczego tabletki SlimBerry nie pomogą Ci schudnąć? Poznaj odpowiedź!

  • 15 marca 2018 at 17:40
    Permalink

    Próbowałaś, dziewczny któraś z Was próbowała?

    Reply
    • 16 marca 2018 at 08:05
      Permalink

      To zależy, co masz na mysli? Ja próbowałam Silvets i jestem zadowolona z efektów. Schudłam już 12 kilogramów, a stosuje te tabletki dopiero od początku roku!

      Reply
    • 14 maja 2018 at 07:59
      Permalink

      Ja jestem przykładem sama na sobie zakupiłam te tabletki w lutym i do 6 maja przytyłam prawie 4 kg ,to bzdura że odchudzaja ,pan który miał by moim opiekunem stwierdził że żle brałam ,bo nie pół godziny przed sniadaniem tylko 15 minut,i oczywiscie namawiał bym kupił więcej opakowań ,mnie już na takie plewy nie nabiora ,tym bardziej że zalezało mi bardzo bo miałam warunek by schudnac ,bo czekała mnie operacja biodra ,i przez takich naciagaczy ,musiałam przełozyc termin i poszłam do poradni dietetycznej i już po 8 dniach 2 kg w dół,przestrzegam nie dajcie się zwariowac.

      Reply
    • 7 września 2018 at 19:45
      Permalink

      całe opakowanie zjadł mój mąż , nie schudł ani deka.

      Reply
  • 27 marca 2018 at 11:14
    Permalink

    Szkoda, że dopiero dzisiaj trafiłam na tego bloga… Niestety masz rację. Kupiłam Slim Berry i rzeczywiście te tabletki nie pomogły mi schudnąć. Teraz przynajmniej wiem, dlaczego… Wyczyściły tylko mój portfel. Porażka.

    Reply
  • 6 kwietnia 2018 at 08:30
    Permalink

    Biorę SlimBerry od dwóch tygodni, a waga ani drgnie.. Nie jestem przed miesiączką. Trzymam lekką dietę… Załamka! 🙁

    Reply
    • 9 kwietnia 2018 at 12:16
      Permalink

      Ja też 2 tydz waga w miejscu

      Reply
  • 16 maja 2018 at 06:02
    Permalink

    ja brałam 2 miesice Slimbery i Slimetrol i ani grama mniej, jedno wielkie oszustwo .

    Reply
    • 24 maja 2018 at 15:59
      Permalink

      Ja stosowałam tylko Slimberry. Slimetrol odpuciłam i z tego, co czytam dobrze zrobilam. Zdecydowalam sie na zakup African Mango i nie zaluje. Dzieki tym tabletkom udalo mi sie zrzucic 10 kg, a pomyslec ze jeszcze jakis czas temu obawialam sie tego, ze nie dam rady schudnac do wakacji. A tu prosze. Pierwszy dzien lata dopiero za miesiac, a ja juz jestem szczuplutka. Teraz tylko musze to utrzymac. Mam nadzieje, ze dam rade.

      Reply
  • 29 maja 2018 at 07:27
    Permalink

    zdecydowanie nie dajcie się nabrac na te specyfiki, ja dałam tylko straciłam pienidze efektów zero,wypijajc zalecana przez konsultantów tzw.opiekunow Waszej kuracji ilosc płynowtj.2,5-3litry plus dieta plus aktywny tryb życia kg.same powinny spadac.tzw.opiekun ma z Wami kontakt do czasu wcisnięcia „”cudownego specyfiku””potem sa nieuchwytni.Lekceważenie klienta a te oczekiwanie na lini żeby łaskawie kto odebrał porażka.Zdecydowanie odradzam jeli nie chcecie wyrzucic pare stówek w błoto.

    Reply
  • 22 czerwca 2018 at 13:41
    Permalink

    Jedno wielkie oszustwo szkoda zdrowia .Bralam dwa miesiące i ani grama nie schudłam.Zadzwonił do mnie przedstawiciel firmy od której kupiłam tabletki miał mnie pilotowac w odchudzaniu ale pan Jacek B jak narazie milczy . Wielka ściema

    Reply
  • 19 lipca 2018 at 00:58
    Permalink

    Kurację Slimberry zakupilam za 556 zł. W między czasie przedstawiciele tej firmy wcisnęli mi następny specyfik Gm forte za 100zl, mówiąc że przyspieszy metabolizm…gówno prawda, po trzech miesiącach stosowania i męczenia się z tymi tabletkami waga nie spadla, a szanowni opiekunowie, od chwili sprzedania tych pożal się boże „cudów” byli nieuchwytni. Telefony odbierali inni konsultanci, którzy wciskali mi totalne bzdury
    Nie dajcie się nabrac na to coś. Przedstawiciele tej firmy dadzą Wam gwarancję 30 dniową, ale tylko slowną, w praktyce niestety nie jest to osiągalne. Tak było w moim przypadku

    Reply
  • 19 lipca 2018 at 01:03
    Permalink

    Wielka ściema, waga nie drgnęła po slimberry, a gwarancja 30 dniowa przepdała, bo niby reklamację trzeba bylo zglosic nie później niz w 21 dniu od zakupu. Nie polecam, naciągacze, nic więcej

    Reply
  • 24 lipca 2018 at 11:03
    Permalink

    SlimBerry (skład: owoce aronii i błonnik) to oszustwo! za 137 zł (z wielkim, rzekomo, rabatem 180 zł).
    Przecież mogę sobie tanio kupić błonnik i aronię (którą mam za darmo w ogrodzie).
    Powinno się ustawowo tępić takich oraz im podobnych, oszulakańców i zdzierców, bazujących na ludzkiej niewiedzy. Ich ofiarą padają bowiem ludzie starsi i emeryci, których zarobki są, niestety w naszym kraju jeszcze bardzo niskie,

    Reply
  • 2 sierpnia 2018 at 09:43
    Permalink

    Nic nie warte cudo aroniia błonnik i nikomu nie znane dodatki, zacznę od początku zamawiasz produkt niby po przecenie za 80 zł z wysyłką natychmiastowa za którą płacisz ale uwaga dopisek że towar zostanie wysłany po wcześniejszym kontakcie telefonicznym od konsultanta, dzwoni facet i przeprowadza wywiad wiek wzrost i ile chcesz zrzucić super fajnie wylicza że 5 kg w dwa miesiące pierwszr 3 tygodnie oczyszczanie organizmu a spalanie tłuszczu w kolejnych 4 nagle sie okazuje ze tylko podczas tej jedynej rozmowy możesz dokupić w świetnej cenie tablety na całą kuracje bo to co już zamówiłem starczy na dwa tygodnie i jak chce to do zamówienia dołączy kilka paczek wiece z dopłatą 150 zł haha naciagacze wielka ściema uwaga

    Reply
  • 12 sierpnia 2018 at 19:27
    Permalink

    Kołtuny , wróżki a teraz Slimberry wierzycie w to?! Buchahaha. Spalą tłuszcz ? Spalą a raczej wypalą portfele. Pozdrawiam Naiwnych

    Reply
  • 14 sierpnia 2018 at 16:21
    Permalink

    POPIERAM WIELKA SCIEMA TYLKO OPINIE NEGATYWNE CZYSZCZA

    Reply
  • 14 sierpnia 2018 at 16:23
    Permalink

    LUDZIE NIE KUPUJCIE TEGO SZKODA WASZYCH PIENIĘDZY

    Reply
  • 22 sierpnia 2018 at 20:47
    Permalink

    Wlasnie juz kupilam okazionalnie za 700 pln na 4 miesiace,jem 2 dzien,mam nadzieje ze cos bedzie sie dzialo oprocz oproznionego portfela cholerka.

    Reply
  • 27 sierpnia 2018 at 15:07
    Permalink

    Przez 2 tygodnie nie schudlem nic te tabletki to totalna sciema,wyludzanie kasy od ludzi

    Reply
  • 2 września 2018 at 21:56
    Permalink

    Wszystko się zgadza co tutaj piszą,te tabletki to jedna wielka ściema.Też dałam się naciągnąć.Zdecydowanie odradzam

    Reply
  • 3 września 2018 at 01:32
    Permalink

    Zastanawiam się nad tym,kto pisze pozytywne opinie o Slimberry? Czy to jest robione na zamówienie przez firmy które się w tym specjalizują.W tv pokazywali jak można kupować opinie,polubienia.

    Reply
  • 4 września 2018 at 22:37
    Permalink

    Ja biorę od dwóch tygodni oprócz lepszego samopoczucia nic się nie dzieje sciema

    Reply
  • 6 września 2018 at 19:07
    Permalink

    Dziękuję za ten artykuł. O mały włos wydałbym ponad 400 złotych, ale nie odebrałem przesyłki. Mechanizm wyglada tak:
    1. możesz kupic jedynie na ich stronie
    2.pojawiaja się pola do wypełnienia oczywicie te z telefonem obowiazkowe, nie mozna zakupic np. 2 pojemniczkow
    3.po zatwierdzeniu pojawia sie error i nic sie nie dzieje (wkurzyłem się i wyłczylem kompa)
    4.po godzinie dzwoni telemarketer (nazywajacy się twoim osobistym ekspertem do spalania tluszczu) celem potwierdzenia zamowienia, robi wywiad na temat stylu życia, chorób, wagi etc i wali taka scieme ze naciaga na zestaw na 3 mce za 412 pln, operujac przy tym banałami pt. picie 2 litor wody, pierwszy miesiac to jedynie detoks, potem pojawia sie prawdziwe spalanie etc
    5. „expert” informuje,że bedzie sie toba opiekowal i monitorowal twoje wyniki i juz ma takich 700 osob szczesliwych z wynikow
    na szczescie zorientowalem sie w pore i nie odebralem przesylki za pobraniem, pomijajac powyzsze zostalem wprowadzony przez owego eksperta w blad, gdzyż na moje pytanie o legalizacje prepratau otrzymalem ze posiada wszelkie niezbedne certyfikaty (cokowiek mialoby to nie znaczyc) i ze preprat jest w rejestrze GIS (sprawdzilem oczywiscie nie ma go tam), oddzwanialem na telefon kontaktowy 3 x oczywiscie mozna zapomniec o polaczeniu
    Drugi raz w zyciu dalem sie w robic przez telemarketra, ale na szczescie drugi raz nieskutecznie. jeden wielki kit i robienie w trabe.
    przpraszam za polskie znaki ale nie wchodza wszystkie w tym oknie

    Reply
  • 8 września 2018 at 08:31
    Permalink

    Dziękuję za opinię. Powinno być karane tego typu zaciąganie. 10 kg w miesiąc.

    Reply
  • 19 września 2018 at 09:46
    Permalink

    szkoda ,że wcześniej nie natrafiłam na tę stronę.Oczekuję dzisiaj przesyłki.Chyba dałam się nabrać na ten specyfik.Wszystko się zgadza co ludzie tu piszą.

    Reply
  • 21 września 2018 at 12:50
    Permalink

    nicnie warte szkoda pieniedzy kupilem 3 opakowania zadego efektu dopiero dieta warzywno -owocowa ijogurt naturalny biale mieso raz w tygodniu i warzywa duszone iw ciagu miesiaca 4kilogramy

    Reply
  • 8 października 2018 at 21:07
    Permalink

    Witam.ja tez dalam sie nabrac…474 zl stracilam…mialam miec gwarancje na zwrot pieniedzy jezeli nic nie pomoga…cida sie nie zdarzają…a najlepsze jest to ze nigdzie…NIGDZIE NIE SZLO PRZECZYTAC ZADNEJ NEGATYWNEJ opini na temar slimberry,dopiero teraz jak to kupilam totak jakby sie odblokowalo i teraz wszystko widze!!!!a naprawde siedziałam dwa tygodnie i szukalam jakis NEGATYWNYCH opini…co za partacze…najlepiej zglosic to na policje bo to oszustwo!!!!

    Reply
  • 13 października 2018 at 16:03
    Permalink

    Dołączam się do wszystkich negatywnych opinii.

    Reply

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

error: Content is protected !!