Apecontrol – działa czy nie. Moja opinia

Zbliża się wiosna. Uznałam, że jest to idealny moment na podjęcie dietetycznego wyzwania. A przede wszystkim na odstawienie słodyczy! To właśnie one rujnują moją dietę. Mogę zrezygnować z jedzenia fast foodów, chipsów i innych śmieci, ale ze słodyczami mam największy problem!!! Los chciał, że usłyszałam w radiu reklamę suplementu Apecontrol. Już sama nazwa wskazuje, że ma coś wspólnego z apetytem.. Uważam, że nic nie dzieje się bez przyczyny. Uznałam, że to znak! Po powrocie do domu, odpaliłam Internet w celu zaznajomienia się z tym preparatem.

Apecontrol

To suplement diety firmy Olimp stworzony z myślą o osobach zmagających się z problemem nadmiernego apetytu, który jak wiadomo może zniszczyć każdą, ale to każdą próbę odchudzania! Sprawdzi się również u tych stosujących niskokaloryczne diety – doda energii i zlikwiduje uczucie zmęczenia.

Apecontrol – skład

Jedna tabletka Apecontrol zawiera aż 5 substancji aktywnych, które mają nas uchronić przed napadem wilczego głodu oraz przyspieszyć proces spalania tkanki tłuszczowej.

  • Garcinia Cambogia – hamuje proces syntezy tłuszczu oraz zapobiega jego odkładaniu w organizmu
  • Guarana – dodaje energii, dba o dobre samopoczucie w trakcie diety
  • Kofeina – przyspiesza metabolizm
  • Morwa Biała – reguluje poziom cukru we krwi, zapobiega napadom wilczego głodu
  • Ekstrakt z liści gurmaru – pomaga zmniejszyć apetyt na zakazane przekąski: słodycze i fast foody

Apecontrol – sposób użycia

Zaleca się przyjmowanie 1-2 kapsułek dziennie – najlepiej 30 minut przed posiłkiem, popijając dużą ilością wody.

Apecontrol – cena, gdzie kupić? 

Tabletki można kupić w aptece i to w bardzo przystępnej cenie – 20 złotych za opakowanie (30 kapsułek)

Apecontrol – środki ostrożności

Pomimo tego, że Apecontrol to suplement diety a nie lek, może wywoływać skutki uboczne. Wszystko przez obecność morwy w białej składzie, której stosowanie jest zalecane osobom chorującym na cukrzycę.
Zdrowi powinni zachować szczególną ostrożność. Morwa biała stosowana bez konsultacji lekarskiej może doprowadzić do stanu hipoglikemii – co nie jest pożądane.

Apecontrol – moja opinia

Wizja ewentualnej hipoglikemii skutecznie zbija mnie z tropu… To bardzo poważna choroba. Charakteryzuje się obniżonym poziomem glukozy we krwi, który objawia się:

  • silnymi bólami głowy
  • wzmożoną potliwością
  • drżeniem mięśni i rąk
  • uczuciem lęku lub agresji

Ciężka hipoglikemia może doprowadzić nawet do utraty świadomości!!!

Apecontrol – opinie innych konsumentów 

Postanowiłam sprawdzić, co na temat działania tabletek Apecontrol piszą w Internecie.

„Stosowałam tabletki Apecontrol przez dwa miesiące. Niestety nie zaobserwowałam żadnych pozytywnych zmian. W dalszym ciągu miałam problem z podjadaniem i parciem na słodkie przekąski. U mnie ten preparat kompletnie się nie sprawdził.”

„Moim zdaniem, jak ktoś nie ma silnej woli to nie pomogą mu żadne suplementy. Nawet te z najwyższej półki. Na szczęście Apecontrol kosztuje niewiele, więc nawet jak Wam nie pomoże, nie będziecie żałować.” 

Cóż… Te opinie wcale nie pomogły mi w podjęciu ostatecznej decyzji. W dalszym ciągu wiedziałam tyle, co nic. Ostatecznie nie kupiłam Apecontrol. Uznałam, że to zbyt ryzykowane posunięcie. Wyniki badań miałam idealne – cukier również. Nie chciałam tego popsuć. Postanowiłam podjąć wyzwanie pod kryptonimem:

21 dni bez słodyczy! 

Podobno trzy tygodnie wystarczą, by pozbyć się nawyku. Nie miałam nic do stracenia. Zjadłam wszystko to, co miałam zjeść i zaczęłam cukrowy detoks! Nie powiem, było ciężko. Zwłaszcza na początku. Kawa bez ukochanego Snickersa? Masakra…. Ale jakoś dałam radę. Udało mi się wytrwać. Aczkolwiek, nie chciałam tego zaprzepaścić.. Silna wola silną wolą….Doskonale wiesz, jak łatwo jest popłynąć. Otwieramy czekoladę w celu zjedzenia kosteczki, a i tak w 99% przypadkach kończy się na całej tabliczce 😀 Dlatego zdecydowałam się na zakup suplementu diety z dodatkiem błonnika. To złożony kompleks substancji w 100% bezpieczny dla naszego organizmu.

  • Wypełnia żołądek, zmniejsza uczucie głodu i syci.

No normalnie zero wad! Nie byłabym tego taka pewna…. Jest jedna i to znacząca! A mianowicie konsystencja! Nie byłam w stanie przełknąć tego gluta!!! Po dwóch dniach zrezygnowałam. I w taki oto sposób mój wielki post legł w gruzach! Skończył się słodyczowym obżarstwem i podwójną pizzą! Zrozumiałam, że bez wsparcia nie dam rady. Postanowiłam dać tabletkom jeszcze jedną szansę. Czy zdecydowałam się na zakup Apecontrol? Nie. znalazłam coś o wiele lepszego, bardziej skutecznego i bez skutków ubocznych.

African Mango 

Preparat, zawierający w składzie wyciąg z pestek afrykańskiego mango. To bogata w błonnik substancja, która:

  • zmniejsza apetyt
  • przyspiesza przemianę materii
  • oczyszcza organizm z toksyn

Czyli robi dokładnie to na czym mi zależało. Stosuję go dopiero od tygodnia, a już widzę efekty. W ogóle nie ciągnie mnie do słodyczy. Owszem, jak ktoś mnie czymś poczęstuje np. w pracy, to zjem. Ale po powrocie do domu, nie rzucam się na czekoladę. Aczkolwiek o prawdziwym sukcesie będzie można powiedzieć dopiero za jakiś czas.

Aktualizacja nr 1!

Dzisiaj minęły dokładnie trzy miesiące odkąd zaczęłam stosować African Mango. Jak myślicie: polegałam czy dałam radę? Dzięki tym tabletkom udało mi się nie tylko zapanować nad głodem, ale również schudnąć! I to niemało! Bo aż 16 kilogramów!  Mam więcej energii, nie podjadam pomiędzy posiłkami i co najważniejsze nie myślę ciągle o jedzeniu! Jedzenie przestało być moją obsesją!

Aktualizacja nr 2

Wracam z kolejną aktualizacją. Pomimo tego, iż nie biorę już tabletek African Mango nie wróciłam do starych nawyków. Kilogramów również nie przybyło! To dowód na to, że ten preparat pozwala skutecznie schudnąć! Bez efektu jojo! Więcej na jego temat przeczytacie tutaj– czyli na oficjalnej stronie producenta. Życzę przyjemnej lektury!

97 thoughts on “Apecontrol – działa czy nie. Moja opinia

  • 13 marca 2017 at 15:49
    Permalink

    Moim zdaniem, Apecontrol to jedna wielka ściema… To my rządzimy swoim organizmem i swoim apetytem! Ćwiczcie silną wolę, a nie jakieś tam tabletki

    Reply
    • 14 marca 2017 at 15:50
      Permalink

      Dokładnie! Silna wola jest najlepszym wspomagaczem odchudzania!

      Reply
  • 13 marca 2017 at 15:51
    Permalink

    Kiedyś były podobne tabletki.. Nazywały się Apetiblock… Również były nieskuteczne!

    Reply
  • 13 marca 2017 at 15:59
    Permalink

    Co prawda, nie słyszałam o tych tabletkach, ale skutecznie odwiodłaś mnie od ich zakupu… A też walczę z nadmiernym apetytem… Zresztą preparaty firmy Olimp rzadko są reklamowane…

    Reply
  • 13 marca 2017 at 16:01
    Permalink

    A ja po prostu wywaliłam z domu wszystkie tzw. zapalniki: czekoladkę, ciastka, batoniki i inne !!! A jak chodzę na zakupy to omijam alejkę ze słodyczami Stosuje tą zasadę od miesiąca… Póki co działa. Zobaczmy na jak długo.. Zwłaszcza, ze świeta za rogiem 😀

    Reply
  • 14 marca 2017 at 15:52
    Permalink

    Gdyby Apecontrol pomagał, to kobiety brałyby go PMS 😀 Wtedy mamy największy apetyt…

    Reply
    • 14 marca 2017 at 15:54
      Permalink

      Właśnie w tym celu kupiłam Apecontrol. Ogólnie nie mam problemów z nadmiernym apetytem.. ale jak przychodzi miesiączka to pochłaniam wszystko… i co z tego, że przez prawie cały miesiąc trzymam się diety… kiedy przychodzą „te dni” to w tydzień potrafię przytyć 3 kg!!! I nie jest to zatrzymana woda w organizmie… Niestety Apecontrol okazał się kompletną pomyłką… Kiedy zaczęły się bóle głowy i wymioty odstawiłam ten syf.

      Reply
      • 17 marca 2017 at 09:08
        Permalink

        Na poskromienie apetytu przed miesiączką nie ma mocnych. Nawet zakneblowanie buzi nie pomoże 😀

        Reply
      • 28 marca 2017 at 10:31
        Permalink

        To nieźle… Współczuję takich efektów 🙁 Ja w przeciągu miesiąca przytyłam 8 kilogramów, ale to efekt antydepresantów… Nawet nie wiedziałam, że w tak krótkim czasie można tyle przytyć!!!

        Reply
  • 14 marca 2017 at 15:58
    Permalink

    Apecontrol stosowałam przez miesiąc. Brałam po dwie tabletki dziennie. Niestety nie zauważyłam żadnych efektów… No może miałam trochę więcej energii, ale to zasługa guarany… Jednakże nie na to liczyłam. Zależało mi na poskromieniu apetytu!!! Jakbym potrzebowała większego kopa do działania, to wypiłabym dwie kawy zamiast jednej, a nie wydawała pieniadze na nieskuteczne tabletki…

    Reply
  • 15 marca 2017 at 12:03
    Permalink

    Ograniczenie apetytu to ciężka sprawa.. Tako samo jest jak rzucamy palenie. Tabletki mogą pomóc, ale pierwsze skrzypce gra silna wola

    Reply
    • 15 marca 2017 at 12:06
      Permalink

      Niby tak.. ale skoro w trakcie stosowania tabletek nie odczuwa się jakichkolwiek zmian.. żołądek dalej woła jeść, to chyba o czymś świadczy..

      Reply
      • 15 marca 2017 at 12:06
        Permalink

        Z pewnością o tym, że tabletki Apecontrol nie działają

        Reply
  • 16 marca 2017 at 08:29
    Permalink

    Z mojej strony mogę polecić African Mango. Bardzo dobry preparat, który wyróżnia się na tle innych tabletek odchudzających. Wiem, bo stosowałam całe mnóstwo. Dopiero African Mango pomógł mi zrzucić nadwagę. Oczywiście nie obyło się bez z zbilansowanej diety i aktywności fizycznej.

    Reply
    • 16 marca 2017 at 08:32
      Permalink

      Mam podobne doświadczenia. W moim przypadku pomimo stosowania diety i uprawiania sportu waga stała w miejscu… Dopiero African Mango pomogło mi ruszyć z miejsca 🙂 W taki sposób schudłam 18 kilogramów w cztery miesiące 🙂 Wiem, że niektóre osoby tracą tyle w dwa miesiące, ale dla mniej najważniejsze jest zdrowie. Poza tym im wolniejsze chudnięcie, tym trwalsze efekty.

      Reply
  • 17 marca 2017 at 09:03
    Permalink

    Trening silnej woli – polecam. Efekty są rewelacyjne.

    Reply
  • 18 marca 2017 at 08:25
    Permalink

    Ja tak trenowałam silną wole, że każde odchudzanie kończyło się obżarstwem. Odmawiałam sobie słodyczy i innych niezdrowych potraw. Koniec końców obżerałam się nimi do upadłego… Dlatego teraz wypracowałam nową metodę. Raz w tygodniu pozwalam sobie na jakiegoś ulubionego batona czy coś… w ramach 200 kalorii. Taka dawka nie zrobi mi krzywdy, a ja zaspokoję ochotę na słodkie.

    Reply
    • 19 marca 2017 at 08:28
      Permalink

      Zgadzam się z Tobą. We wszystkim trzeba mieć umiar. W końcu powinnyśmy traktować odchudzanie nie jak chwilową przygodę, a jak proces.. Proces wdrażania zdrowych nawyków żywieniowych.

      Reply
  • 18 marca 2017 at 08:35
    Permalink

    Stosowałam Apecontrol przez miesiąc. Niestety nie zauważyłam jakiś spektakularnych zmian. Owszem apetyt jest trochę mniejszy, ale myślę, że jest to zasługa regularnych posiłków.. Zresztą odkąd zaczęłam jeść co trzy godziny, to mój organizm już tak się przyzwyczaił, że o konkretnej porze dnia robi się głody, a pomiędzy posiłkami nie mam ochotę na podjadanie,

    Reply
  • 25 marca 2017 at 10:33
    Permalink

    Kilka dni temu zdecydowałam, że zamienię Apecontrol na African Mango. Dlaczego? Kończe drugie opakowanie i nie widzę żadnych efektów. Wcześniej wydawało mi się, że waga spada, ale to było tylko chwilowe – miałam jelitówkę.

    Reply
    • 28 marca 2017 at 10:35
      Permalink

      Ja również kupiłam dzisiaj African Mango i jestem bardzo pozytywnie nastawiona. Tabletki zamierzam brać dwa razy dziennie. Do tego zmiana nawyków żywieniowych i sport. Pod koniec kwietnia sprawdzę wymiary i wagę. Mam nadzieję, że będzie dobrze. 🙂

      Reply
  • 27 marca 2017 at 10:37
    Permalink

    Ja przed tłustym czwartkiem odstawiłam Apecontrol. W ten dzień pofolgowałam sobie… i to nieźle… Rozpusta trwała do 8 marca. Dziewiątego weszłam na wagę i wróciło wszystko to, co udało mi się schudnąć!!

    Reply
    • 28 marca 2017 at 10:38
      Permalink

      Jeżeli po zakończeniu diety zaczniesz się obżerać, to wiadomo, że przytyjesz!! Bez względu na to czy w trakcie odchudzania brałaś tabletki, czy nie!!!

      Reply
      • 30 marca 2017 at 15:58
        Permalink

        Dokładnie! Dlatego wyrzuciłam ze swojego słownia słowo „dieta” czy „odchudzanie”. Zaczęłam zdrowo się odżywiać żeby zrzucić kilka kilogramów… i nawet jak osiągnę swój cel to nie zrezygnuje z dobrych nawyków! Słodycze czy fast foody nie wnoszą niczego dobrego do naszego organizmu, więc po co je jeść? Żeby się truć?

        Reply
        • 2 kwietnia 2017 at 12:23
          Permalink

          A ja uważam, że we wszystkim trzeba zachować zdrowy rozsądek. W odchudzaniu również. Jeżeli raz na jakiś czas zjemy coś słodkiego albo fas fooda, to nic złego się nie stanie… Im bardziej będziemy się ograniczać, tym większa szansa na wystąpienie efektu jojo…

          Reply
          • 4 kwietnia 2017 at 12:26
            Permalink

            Masz racje. Kiedyś byłam na takiej bardzo restrykcyjnej diecie.. i co? Zakończyła się MEGA EFEKTEM JOJO. W trakcie odchudzanie odmawiałam sobie wszystkiego.. Dosłownie!!! A gdy osiągnęłam wymarzoną wagę dosłownie rzuciłam się na jedzenie!! I w taki sposób popadłam w kompulsywne objadanie… To taka jakby bulimia tyle, że nie wymiotujemy. Przestrzegam Was przed takimi dietami…

  • 5 kwietnia 2017 at 12:29
    Permalink

    A ja nawet otarłam się o anoreksję… Dlatego, jeżeli ktoś ma problem z samodzielnym wyznaczeniem granic, lepiej udać się do fachowca, czyli do dietetyka…

    Reply
    • 6 kwietnia 2017 at 15:33
      Permalink

      Dokładnie.. Bardzo łatwo wpaść w pułapke odchudzania, ale nieestety bardzo trudno jest z niej wyjść…

      Reply
  • 7 kwietnia 2017 at 15:32
    Permalink

    A moim zdaniem, jak ktoś zacznie jeść regularnie – 5 posiłków dziennie to jego apetyt z czasem sam się wyreguluje.

    Reply
    • 7 kwietnia 2017 at 15:32
      Permalink

      Przetestowałam – działa. Kiedyś jadłam z zegarkiem w ręku, a teraz mój organizm sam wie, kiedy jest pora jedzenia 😀

      Reply
      • 10 kwietnia 2017 at 15:54
        Permalink

        Również polecam ten patent. 🙂 Na początku jest ciężko, ale to kwestia czasu. 🙂

        Reply
        • 11 kwietnia 2017 at 15:50
          Permalink

          a ja jakoś nie mogę przekonać się do regularnych posiłków…. odkąd jem co 3 godziny, to moje życie zaczęło kręcić się w okół żarcia. Ciągle myślę o tym co zjem i kiedy przyjdzie pora na jedzenie..

          Reply
          • 12 kwietnia 2017 at 08:21
            Permalink

            Może to kwestia Twojej psychiki? Za bardzo skupiasz się na diecie i odchudzaniu. Wrzuć na luz 🙂 Efekty i tak przyjdą.. 🙂 Potrzeba tylko czasu i cierpliwości 🙂

  • 14 kwietnia 2017 at 15:33
    Permalink

    Zgadzam się z Lirenką. W tym przypadku czas jest dobrym doradcą 🙂

    Reply
  • 18 kwietnia 2017 at 08:40
    Permalink

    W odchudzaniu trzeba być bardzo cierpliwym. Ja na szczęście byłam i dzięki temu udało mi się schudnąć. W przeciągu trzech miesięcy zrzuciłam 9 kilogramów 🙂 Zdrowo i bez efektu jojo. Wszystko dzięki samozaparciu i African Mango – sprawdzony duet, polecam 🙂

    Reply
    • 21 kwietnia 2017 at 15:21
      Permalink

      Mam nadzieję, że African Mango pomoże mi schudnąć… bo Apecontrol okazało się kompletną porażką!!! Nie zauważyłam żadnych efektów!! ŻADNYCH!!

      Reply
      • 24 kwietnia 2017 at 15:36
        Permalink

        Większość osób jest zadowolona ze stosowania African Mango… więc u Ciebie też powinno się sprawdzić 🙂 Powodzenia.

        Reply
        • 26 kwietnia 2017 at 15:51
          Permalink

          Dołączam do grona zadowolonych klientek. Dzięki African Mango schudłam 18 kilogramów – i to od początku roku. Sezon bikini będzie mój :D:D:D

          Reply
          • 4 maja 2017 at 09:13
            Permalink

            Gratuluje takich dobrych efektów. Wszyscy tak zachwalają to całe African Mango… Chyba naprawdę musi być skuteczne. Ja mam do zrzucenia 25 kilogramów… Niestety nieźle się roztyłam po ciąży… Ech… Mam nadzieję, że uda mi się wrócić do formy

          • 4 maja 2017 at 09:16
            Permalink

            Żałuję, że dopiero teraz wzięłam się za odchudzanie…. Gdybym zaczęłam w styczniu, to byłabym już super szczupła… Ech… Żarcie było ważniejsze…

  • 5 maja 2017 at 15:43
    Permalink

    Lorek, nie ma czego żałować. Najważniejsze, że chcesz o siebie zadbać. A w sumie, to już zaczęłaś to robić 🙂

    Reply
    • 8 maja 2017 at 15:25
      Permalink

      Ja również wystartowałam z odchudzaniem. Mam nadzieję, że osiągnę swój cel – 12 kg do wakacji

      Reply
  • 9 maja 2017 at 17:40
    Permalink

    Odkąd rzuciłam palenie mój apetyt jest wielki jak smok!!! Cały czas coś żuję 🙁 Mam nadzieję, że Apecentrol pomoże mi pokonać głod.

    Reply
    • 10 maja 2017 at 15:27
      Permalink

      No nie wiem… Ja tez kupiłam Apecontrol z myślą pokonania głodu nikotynowego i co? Kompletna porażka. Ani nie schudłam, anie nie zmniejszyłam łaknienia

      Reply
      • 11 maja 2017 at 15:32
        Permalink

        Na głód nikotynowy, to może coś dla osób, które próbują rzucić palenie? A nie tabletki na odchudzanie?

        Reply
        • 12 maja 2017 at 16:09
          Permalink

          Niby tak… ale u mnie takie tabletki się nie sprawdziły. Dlatego kupiłam coś na odchudzanie.

          Reply
          • 16 maja 2017 at 15:12
            Permalink

            Coś na odchudzanie, które i tak nie pomogło…

  • 18 maja 2017 at 15:52
    Permalink

    Jeżeli chcecie zmniejszyć apetyt, jedzcie więcej białka. Jak dla mnie białko jest najlepszym zapychaczem. Dzięki niemu udało mi się pokonać napady głodu, w trakcie których potrafiłam wciągnąć 2000 kalorii na raz!!!

    Reply
    • 22 maja 2017 at 15:32
      Permalink

      Rzeczywiście masz rację. Odkąd zaczęłam jeść białkowe kolacje mam mniejszy apetyt. Coś w tym jest….

      Reply
      • 23 maja 2017 at 15:45
        Permalink

        A co zrobić, jak ktoś ma uczulenie na nabiał? Help!

        Reply
        • 25 maja 2017 at 15:32
          Permalink

          Białko to nie tylko jaja i twaróg. Może zacznij jeść sałatki z dodatkiem mięsa lub ryby

          Reply
          • 26 maja 2017 at 15:44
            Permalink

            Ja praktycznie codziennie wcinam tuńczyka na kolację i chudnę, ale muszę to ograniczyć, bo tuńczyk podobno zawiera sporo rtęci, która jak wiadomo jest niezdrowa…

  • 29 maja 2017 at 15:44
    Permalink

    Apecontrol nie działa…. a z ograniczeniem apetytu łączy go tylko nazwa. Stosowałam go przez dwa miesiące i nic… 🙁 Mój apetyt dalej jest ogromny!

    Reply
    • 30 maja 2017 at 15:56
      Permalink

      U mnie tak… Kompletna klapa i mega rozczarowanie! Dodatkowo jestem przed miesiączką i najchętniej zjadłabym konia z kopytami!!!!

      Reply
      • 1 czerwca 2017 at 15:52
        Permalink

        to może zacznij więcej pić? mnie w takich momentach ratuje herbata pur eh albo owocowa… w kryzysowej sytuacji coca cola ligt, chociaż wiem, że jest niezdrowa. no ale chyba lepiej zapchać się sztuczną colą, która ma zero kalorii niż nażreć się słodyczy

        Reply
        • 5 czerwca 2017 at 15:08
          Permalink

          Mnie również ratuje picie dużej ilości płynów!!1 Robię sobie taki wielki dzban wody z dodatkiem moich ulubionych owoców. Teraz mamy sezon na truskawki, borówki, maliny, także spokojnie można przyrządzić taki smaczny napój, który dodatkowo efektownie wygląda!

          Reply
          • 7 czerwca 2017 at 15:41
            Permalink

            Taka woda jest przepyszna, ale u mnie powoduje wzdęcia 🙁 dlatego pije zwykłą mineralną, ewentualnie z sokiem z cytryny, który doskonale zabija głód.

          • 9 czerwca 2017 at 15:16
            Permalink

            To może spróbuj herbatki z mięty? U mnie daje radę:) Zabija głód i odświeża oddech 🙂

          • 16 czerwca 2017 at 10:58
            Permalink

            A u mnie wręcz przeciwnie! Jak zjem coś miętowego, nawet jak żuje gumę Orbit to robię się jeszcze bardziej głodna :(((

  • 19 czerwca 2017 at 15:58
    Permalink

    U mnie pomogło African Mango. Nie tylko na odchudzanie, ale również na nadmierny apetyt przez który nie mogłam zrzucić nadwagi. Odkąd łykam te tabletki wszystko idzie super. Chudnę i nie czuje się głodna. 🙂

    Reply
    • 22 czerwca 2017 at 16:12
      Permalink

      U mnie było dokładnie tak samo!! Wcześniej miałam mega problem ze słodyczami, a odkąd zaczęłam brać African Mango wszystko ok. Oczywiście raz na jakiś czas skuszę na się czekoladę…. ale na kosteczkę, a nie na całą tabliczkę!! I nie mam problemu żeby powiedzieć stop! Po prostu wiem, kiedy mam to zrobić!

      Reply
      • 26 czerwca 2017 at 11:08
        Permalink

        Czyli silna wola zrobiła swoje… Ja narazie również polegam na African Mango i jestem zadowolona. Zobaczymy, czy uda się uniknąć efektu jojo. Wtedy będe mogła napisać o sukcesie w odchudzaniu!

        Reply
        • 30 czerwca 2017 at 16:00
          Permalink

          Mnie się udało i to właśnie dzięki African Mango, więc Tobie też się uda! 🙂

          Reply
          • 3 lipca 2017 at 15:59
            Permalink

            Dziewczyny! Ja również schudłam dzięki African Mango. Mam już 8 kilogramów na minusie. Jeszcze trochę i dobiję do 10 😀

          • 10 lipca 2017 at 16:30
            Permalink

            Gratuluje! Teraz pora na mnie 😀

  • 17 lipca 2017 at 16:12
    Permalink

    Apecontrol nawet trochę mi pomógł. Zmniejszył apetyt, ale nie odchudził… no ale w sumie jego działanie sprowadza właśnie do tej pierwszej kwestii…

    Reply
    • 24 lipca 2017 at 11:21
      Permalink

      Brałam po odstawieniu fajek, kiedy miałam ciągotki do słodyczy… Coś tam pomogło, ale w sumie staram się nie trzymać słodkości w domu, więc ciężko stwierdzić, czy to zasługa tabletek, czy tego że nic mnie nie kusi 😀

      Reply
      • 25 lipca 2017 at 15:42
        Permalink

        Najlepszy patent… Czego oczy nie widzą tego sercu nie żal 😀 A najbliższy sklep mam 5 kilometrów od domu, więc nie chce mi się np. o 23 zapitalać po słodycze 😀

        Reply
        • 1 sierpnia 2017 at 21:43
          Permalink

          ja niestety ma sklep 24h pod nosem… i często robię tam zakupy… o 23 w nocy… wiadomo jakies…. LODY I CZEKOLADA

          Reply
          • 9 sierpnia 2017 at 15:44
            Permalink

            Też tak robiłam, ale kiedy zobaczyłam wyciąg z konta, to się przeraziłam!!! Sumą pieniędzy, jaką wydaje na słodycze i zaprzestałam!!!

          • 17 sierpnia 2017 at 16:07
            Permalink

            Dlatego ja zaczęłam zbierac rachunki…. Dało do myślenia i do oszczedzania!!!

  • 24 sierpnia 2017 at 16:08
    Permalink

    Apecontrol nie zmniejsza apetytu… Stosowałam przez kilka tygodni i nic… Lepsze efekty daje zwykła guma Orbit. Najlepiej mietowa. U mnie zabija głód.

    Reply
    • 30 sierpnia 2017 at 15:53
      Permalink

      U mnie tak samo, ale przy okazji powoduje wzdęcia. 🙁

      Reply
  • 6 września 2017 at 16:04
    Permalink

    A mnie pomogło African Mango – dzzięki tym tabletkom udało mi się zmniejszyć apetyt, a przy okazji schudnąć 🙂

    Reply
    • 14 września 2017 at 17:37
      Permalink

      Również polecam ten preparat – najlepszy na rynku!

      Reply
  • 21 września 2017 at 15:10
    Permalink

    A czy African Mango jest dobry na duży apetyt? bo to właśnie z nim mam najgorszy problem…

    Reply
    • 27 września 2017 at 16:07
      Permalink

      Uważam, że tak. Dzięki niemu udało mi się zmniejszyć ochotę na słodycze. A potrafiłam wtrąbić mnóstwo!!!

      Reply
      • 4 października 2017 at 16:26
        Permalink

        miałam podobnie 😀 teraz zjem kostkę czekolady i jestem zasłodzona!!

        Reply
        • 10 października 2017 at 16:06
          Permalink

          zazdroszczę…. ja potrafię zjeść całą milkę tą największą o smaku tofii z orzechami i dalej nie jestem zasłodzona 😀

          Reply
          • 20 października 2017 at 16:09
            Permalink

            nie wiem co gorsze – niezaspokojony apetyt na słodycze czy na słone rzeczy – ja mam problem z tym drugim… i przez to nie tylko jestem gruba, ale przy okazji napuchnięta!!

  • 6 listopada 2017 at 18:26
    Permalink

    oj tak sól zatrzymuje wodę w organizmie – a takie przekąski jak czipsy mają jej co niemiara….

    Reply
  • 13 listopada 2017 at 11:57
    Permalink

    Kontrola apetytu to klucz do sukcesu w odchudzaniu – dlatego kupiłam Apecontrol. Jem więcej niż mój mąż!!!! Zobaczymy co z tego będzie!

    Reply
    • 22 listopada 2017 at 16:01
      Permalink

      zznam ten problem! mój tż zaczął podejrzewać, że jestem w ciąży 😮

      Reply
      • 30 listopada 2017 at 10:09
        Permalink

        hahaah :d generalnie zauwazyłam, że wiele kobiet je więcej niż ich mężczyzni 😀

        Reply
  • 10 grudnia 2017 at 20:20
    Permalink

    Co tego, że Apecontrol jest tańszy od African Mango skoro działa tylko na jeden aspekt odchudzania – nadmierny apetyt…. Nie wiem jak Wy, ale ja wolę wydać więcej i kupić coś co zadziała też na tłuszczyk czy celullit

    Reply
    • 31 grudnia 2017 at 18:24
      Permalink

      Ja tak samo. Już kilkukrotnie przejechałam się na tańszych suplementach, a póki co African Mango mnie nie zawiódł. W trzy miesiące schudłam 14 kg. Chciałabym jeszcze drugie tyle. Mam nadzieję, że dam radę.

      Reply
      • 9 stycznia 2018 at 14:35
        Permalink

        Fakt, czasami warto wydać więcej pieniędzy. W przypadku African Mango jest to dobra inwestycja. Można rzec, ze na lata. Przynajmniej w moim przypadku. Dzięki tym tabletkom schudłam 29 kg i wagę utrzymuje od trzech lat.

        Reply
        • 18 stycznia 2018 at 13:31
          Permalink

          Również polecam. W końcu coś co odchudza bez skutków ubocznych!

          Reply
  • 24 stycznia 2018 at 13:49
    Permalink

    Łykam African Mango od tygodnia i bez diety schudłam już 4 kg! 4 kg w trzy tygodnie! Super!

    Reply
    • 29 stycznia 2018 at 13:08
      Permalink

      Bez diety?? Serio nic nie zmieniłaś w jadłospisie???

      Reply
      • 5 lutego 2018 at 12:58
        Permalink

        No serio, serio.. Jedyne co zrobiłam to zamieniłam coca colę na wodę.

        Reply
        • 15 lutego 2018 at 12:30
          Permalink

          Niestety nie mogę polecić apecontrol. Wybrałam kilka opakowań, a dalej jem jak świnka… Nie wiem czy to wina dużego stresu czy cos….

          Reply
          • 21 lutego 2018 at 09:52
            Permalink

            Ja tak mam, że w stresujących sytuacjach jem więcej… .

  • 1 marca 2018 at 11:34
    Permalink

    Ten środek z kontrolą apetytu ma wspólną tylko nazwę, bo działanie to zupełne przeciwieństwo! Ja po tych tabletkach jem za dwóch!

    Reply
  • 8 marca 2018 at 10:20
    Permalink

    Najlepszy sposób na admierny apetyt to picie dużej ilosci wody!

    Reply
    • 28 marca 2018 at 11:02
      Permalink

      No nie wiem… U mnie woda pobudza apetyt!!!

      Reply
  • 9 kwietnia 2018 at 11:18
    Permalink

    Najlepszy sposób na nadmierny apetyt? Pusta lodówka 😀

    Reply

Odpowiedz na „marteskaAnuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

error: Content is protected !!